W skrócie
- Astronomowie przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) w Chile uzyskali najwyraźniejszy jak dotąd obraz Siwarhy, czyli gwiazdy towarzyszącej czerwonemu nadolbrzymowi Betelgeza.
- Najnowsze obserwacje potwierdziły, że Siwarha jest masywniejsza od początkowych szacunków i ma od dwóch do trzech razy większą masę niż nasze Słońce.
- W badaniach wykorzystano instrument SPHERE, który dzięki blokowaniu światła głównej gwiazdy pozwolił na dokładną rejestrację jej dotychczas nieuchwytnej towarzyszki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Betelgeza to czerwony nadolbrzym i jedna z najjaśniejszych gwiazd na nocnym niebie. Przez stulecie naukowcy próbowali rozwikłać zagadkę zmiennej jasności obiektu. Ostatecznie okazało się, że jest to spowodowane gwiazdą towarzyszącą, którą nazwano Siwarha. Teraz udało się uzyskać jej najlepszy obraz.
Bardzo Duży Teleskop uchwycił najlepszy obraz gwiazdy Siwarha
Astronomowie wykorzystali Bardzo Duży Teleskop (VLT) na pustyni Atakama w północnym Chile. Potężne obserwatorium pozwoliło przechwycić najlepszy jak dotychczas dowód na to, że Betelgeza ma gwiazdę towarzyszącą.
To zwieńczenie stuletnich poszukiwań. Wykazaliśmy, że Betelgeza nie jest pojedyncza; towarzyszy jej słaby gwiezdny towarzysz. Podskoczyłem z krzesła, gdy zobaczyłem przetworzone obrazy
Obserwacje były następstwem obliczeń z 2024 r., gdzie wykazano, że nieuchwytny gwiezdny towarzysz będzie najbardziej oddalony od Betelgezy w grudniu br. Montargès i jego współpracownicy postanowili więc rozpocząć poszukiwania, choć oczekiwania nie były wygórowane.

Na szczęście Siwarha okazała się masywniejsza od przewidywań. Początkowo szacowano wielkość podobną do Słońca. Jednak nowe dane wskazują na 2-3 razy większą masę w porównaniu do naszej gwiazdy.
Obraz towarzyszki gwiazdy Betelgeza dzięki SPHERE
Uchwycenie Siwarhy nie byłoby możliwe, gdyby nie specjalny instrument zamontowany na Bardzo Dużym Teleskopie o nazwie SPHERE. To koronograf, który jest w stanie blokować światło gwiazdy układu planetarnego.
"To niezwykłe, jak SPHERE i zaawansowane techniki postprocessingu, pierwotnie opracowane do wyszukiwania egzoplanet, doskonale radzą sobie również z wykrywaniem towarzysza wokół masywnej, rozwiniętej gwiazdy, takiej jak Betelgeza" - powiedział członek zespołu Anthony Boccaletti, również astronom z Obserwatorium Paryskiego.
Oczywiście Siwarha nadal skrywa przed nam wiele tajemnic. Towarzyszka Betelgezy wymaga jeszcze wielu obserwacji, które pozwolą uzyskać odpowiedzi na liczne pytania. Wyniki badań opublikowano we wtorek 28 lipca na łamach "Astronomy & Astrophysics".











