Student potrafi. Detektor ciemnej materii rozwiąże największą zagadkę fizyki?
Grupa studentów z Uniwersytetu w Hamburgu dokonała niezwykłego osiągnięcia, budując własny detektor ciemnej materii i wykorzystując go do badania jednej z największych zagadek współczesnej fizyki. Mimo że hipotetycznych aksjonów nie udało się jeszcze odkryć, to przyszli inżynierowie udowodnili, że kreatywne podejście i wsparcie uczelni pozwalają na wniesienie realnego wkładu w naukę nawet przy ograniczonych funduszach. Ich projekt "Student Project for an Axion Cavity Experiment" (SPACE) zdobył uznanie, czego przypieczętowaniem jest publikacja w prestiżowym "JCAP".

W skrócie
- Studenci z Uniwersytetu w Hamburgu zbudowali własny detektor ciemnej materii w ramach projektu "Student Project for an Axion Cavity Experiment" (SPACE).
- Aparatura oparta jest na wnęce rezonansowej umieszczonej w polu magnetycznym, a młodzi inżynierowie samodzielnie zintegrowali elektronikę, okablowanie i systemy pomiarowe.
- Eksperyment pozwolił ustalić nowe ograniczenia dla właściwości aksjonów w zakresie mas 16,626-16,653 μeV, co zostało opublikowane w czasopiśmie "JCAP".
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Studenci z Hamburga skonstruowali detektor ciemnej materii
Choć nowoczesna kosmologia kojarzy się zazwyczaj z gigantycznymi obserwatoriami i międzynarodowymi kolaboracjami dysponującymi ogromnym finansowaniem, studenci z Uniwersytetu w Hamburgu udowodnili, że zapał, kreatywność i wsparcie uczelni pozwalają na wniesienie realnego wkładu w naukę nawet przy ograniczonych zasobach pieniężnych. Wyniki ich pracy zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Journal of Cosmology and Astroparticle Physics" (JCAP).
Studenci ci zaprojektowali i skonstruowali detektor wnękowy w celu wykrycia aksjonów - hipotetycznych cząstek, które są głównymi kandydatami na składniki ciemnej materii. Współczesna fizyka zakłada, że nieuchwytne aksjony można "zmusić" do ujawnienia się. W silnym polu magnetycznym powinny one przekształcać się w możliwe do zaobserwowania fotony. To właśnie na tym zjawisku opierają się najnowsze próby schwytania tych tajemniczych cząstek.
Inicjatywa o nazwie "Student Project for an Axion Cavity Experiment" (SPACE) była możliwa dzięki grantowi badawczemu Hub for Crossdisciplinary Learning oraz wsparciu Quantum Universe Cluster of Excellence. Zespół nie pracował jednak w całkowitej izolacji. "Byliśmy w pewnym sensie osadzeni w grupie badawczej eksperymentu z ciemną materią MADMAX" - tłumaczy Nabil Salama, jeden z autorów badania. "MADMAX prowadzi podobny eksperyment na dużo większą i bardziej złożoną skalę, a my korzystaliśmy z ich doświadczenia i wsparcia".
Kompaktowa aparatura powstała niewielkim kosztem
Choć do tej pory pozostaje nieuchwytna, ciemnej materii jest paradoksalnie dużo więcej niż zwykłej, barionowej. Szacuje się, że stanowi ona aż 27 proc. masy-energii Wszechświata, podczas gdy tej widocznej i namacalnej jest zaledwie ok. 5 proc. Ze względu na jej prawdopodobną wszechobecność można jej poszukiwać wszędzie, także na Ziemi.
"Zaletą pracy z ciemną materią lub aksjonami jest to, że spodziewasz się jej obecności wszędzie w naszej galaktyce. W zasadzie nie ma więc znaczenia, gdzie przeprowadzasz eksperyment. Masz trochę ciemnej materii w swojej ręce i możesz zacząć z nią eksperymentować" - wyjaśnia współautor badania, Agit Akgümüs.

Wykorzystując dostępne środki, młodzi badacze zmontowali kompaktową aparaturę, której centralną część stanowiła wnęka rezonansowa wykonana z materiałów o wysokim przewodnictwie, umieszczona w polu magnetycznym o natężeniu 14 T. Generowany w niej sygnał trafia do trójstopniowego układu wzmocnienia, opartego na niskoszumnych wzmacniaczach (LNA) i filtrach pasmowoprzepustowych. Następnie, dzięki mieszaczowi częstotliwości, sygnał jest przetwarzany i odczytywany przez przetwornik analogowo-cyfrowy (ADC). Mimo że konfiguracja była uproszczoną wersją profesjonalnych urządzeń, studenci samodzielnie zintegrowali elektronikę, okablowanie i systemy pomiarowe.
Minimalizm kluczem do poszukiwania hipotetycznych aksjonów?
Eksperyment co prawda nie zakończył się bezpośrednim wykryciem cząstki, jednak pozwolił na ustalenie nowych ograniczeń dla właściwości aksjonów w zakresie mas od 16,626 μeV do 16,653 μeV. To osiągnięcie ma istotną wartość naukową, ponieważ pomaga zawęzić obszar poszukiwań i wykluczyć pewne parametry interakcji aksjonów z fotonami. A to już spore osiągnięcie, czego przypieczętowaniem jest publikacja w prestiżowym "JCAP".
"Wykrywacz, który zbudowaliśmy, jest w gruncie rzeczy najprostszą wersją detektora wnękowego ciemnej materii. Zredukowaliśmy bardzo złożone eksperymenty do ich kluczowych składników. Efektem jest mniej wrażliwy zestaw, ograniczony do małego okna poszukiwań, ale wciąż zdolny do produkowania nowych danych naukowych" - wyjaśnia Nabil Salama.
Eksperyment SPACE pokazał, że skomplikowane badania fizyczne można z powodzeniem skalować w dół. Podczas recenzji naukowej jeden z ekspertów zasugerował nawet, że w przyszłości, gdy masa aksjonu zostanie już ostatecznie ustalona, tego typu minimalistyczne detektory mogą stać się standardowym wyposażeniem laboratoriów dydaktycznych. Twórcy projektu uważają, że mogli w ten sposób wyprzedzić przyszłość, pokazując, że budowa i obsługa tak zaawansowanych urządzeń na małą skalę jest możliwa już dzisiaj.
Źródła:
- M.A. Akgümüs, N. Salama, J. Egge, E. Garutti, M. Maroudas, L.H. Nguyen, D. Leppla-Weber. A new limit for axion dark matter with SPACE. Journal of Cosmology and Astroparticle Physics, 2026; 2026 (04): 054. DOI: 10.1088/1475-7516/2026/04/054
- Sissa Medialab. Students build a "cosmic radio" to listen for dark matter. ScienceDaily (2026).










