W skrócie
- Szwajcarska miejscowość Kandersteg jest zagrożona osuwiskiem niestabilnej formacji skalnej Spitze Stei, która liczy od 15 do 20 mln metrów sześciennych skał.
- Eksperci wskazują, że topnienie lodu i wiecznej zmarzliny, które pełnią rolę spoiwa w górskich zboczach, zwiększa ryzyko osuwisk wywołane ociepleniem klimatu.
- Władze Kandersteg prowadzą stały monitoring zagrożonego terenu i przygotowały plany ewakuacji, choć eksperci przewidują raczej stopniowy rozpad formacji niż gwałtowne osunięcie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kandersteg leży w szwajcarskim kantonie Berno i jest domem dla około 1,3 tys. osób. Z jednej strony mieszkańcy mają widoki jak z pocztówki - wysokie szczyty, lodowce i strome, zielone doliny. Z drugiej nad miejscowością znajduje się Spitze Stei, niestabilna formacja skalna, która może w przyszłości doprowadzić do potężnego osuwiska.
Zagrożona część zbocza ma według szacunków od 15 do 20 mln metrów sześciennych. Gdyby cała masa runęła jednocześnie, skutki byłyby bardzo poważne. Na szczęście nie oznacza to, że Kandersteg czeka nagła katastrofa. Skały są monitorowane przez cały czas, a władze przygotowały plany ewakuacji. Eksperci uważają też, że bardziej prawdopodobny jest stopniowy rozpad formacji niż jednorazowe osunięcie całego zbocza.
- Ma się świadomość, że to się dzieje, ale człowiek się nie boi. Władze podjęły wszystkie możliwe środki ostrożności. Ale potem to natura. I nigdy nie wiadomo - powiedziała mieszkanka Kandersteg Brigitte Jüni.

Topniejący lód osłabia alpejskie zbocza
Problem nie dotyczy wyłącznie jednej formacji skalnej. Naukowcy zwracają uwagę, że ocieplanie klimatu wpływa na lodowce i wieczną zmarzlinę. Ta ostatnia jest trwale zamarzniętą ziemią ze skałami (choć w okresie letnim może dochodzić do rozmarzania jej górnej części), w której lód działa jak naturalne spoiwo utrzymujące zbocza w stabilnym stanie.
- W górach i luźnym materiale skalnym znajduje się bardzo dużo lodu. Kiedy ten lód topnieje, działa jak cement. Górskie zbocza będą stawały się coraz bardziej niestabilne - wyjaśnia prof. Markus Stoffel z Uniwersytetu Genewskiego, specjalista zajmujący się zmianami klimatu i geozagrożeniami.
Skutki takiego procesu można było zobaczyć w maju 2025 roku w pobliskiej dolinie Lötschental. Ogromna masa skał i lodu runęła wtedy ze zbocza, wzbijając chmurę pyłu i pokrywając błotem niemal całą miejscowość Blatten. Wieś została wcześniej ewakuowana.
Kandersteg nie jest jeszcze skazane na zagładę
Mieszkańcy podkreślają, że sytuacja ich miejscowości nie jest taka sama jak w Blatten. Spadające kamienie ze Spitze Stei widzą od lat i nie żyją w ciągłym strachu.
- To nie jest taki sam przypadek jak w Blatten. Sytuacja jest inna. Nie boimy się skały Spitze Stei. Od wielu lat widzimy spadające stamtąd kamienie. Problemem jest tutaj globalne ocieplenie i rosnące temperatury - powiedział mieszkaniec Rudolf Isler.
Eksperci ostrzegają, że wraz ze zmianami klimatu osuwiska i lawiny mogą pojawiać się znacznie częściej. Nathan Solothurnmann, ekspert ds. klimatu i energii z Greenpeace Switzerland, zwraca uwagę, że w przyszłości część alpejskich dolin może stać się zbyt trudna lub kosztowna do zamieszkania. Póki co, Kandersteg zostaje jednak pod obserwacją, ale mieszkańcy mogą funkcjonować stosunkowo spokojnie.











