Spis treści:
- Wrak pełen skarbów odkryty na pustyni Namib
- Wypłynął z Portugalii i zaginął. Znaleźli go 500 lat później
- Wrak statku pod piaskami pustyni. Jak się tam znalazł?
- Wraki statków w głębi lądu. Bom Jesus nie jest jedyny
- Bom Jesus. Najstarszy i najcenniejszy wrak w tej części Afryki
Wrak pełen skarbów odkryty na pustyni Namib
Wraków spoczywających na dnie mórz i oceanów odkryto już wiele, ale historii statku Bom Jesus wymyka się z tej kategorii. Ta XVI-wieczna jednostka została bowiem odnaleziona nie pod wodą, lecz pośród piasków pustyni Namib.
Szczątki statku znaleziono przypadkiem, podczas prac związanych z wydobyciem diamentów. Co więcej, sam statek także okazał się takim "diamentem", ponieważ mimo iż minęły setki lat, na jego pokładzie wciąż znajdował się prawdziwy skarb - tysiące złotych i srebrnych monet oraz różne cenne towary.
Jak doszło do tego, że statek, który pływał niegdyś po morzach, został odnaleziony wraz z ładunkiem na afrykańskiej pustyni, co stało się z jego załogą i co jeszcze znaleziono?
Wypłynął z Portugalii i zaginął. Znaleźli go 500 lat później
Bom Jesus był portugalskim statkiem żaglowym typu karaka. Wypłynął z Lizbony w Portugalii w piątek, 7 marca 1533 roku i... zaginął. Jego los pozostawał nieznany aż do 2008 roku. Właśnie wtedy jego szczątki zostały przypadkowo odnalezione podczas prac prowadzonych na terenie sztucznie osuszonej strefy wydobywczej diamentów, zarządzanej przez firmę De Beers w okolicach miasta Oranjemund - na południowym skraju Wybrzeża Szkieletów (Skeleton Coast).
Pracownicy firmy górniczej natknęli się na drewniane belki, sztabki miedzi i stare monety. Kierownictwo natychmiast wstrzymało prace ciężkiego sprzętu i powiadomiło archeologów. Badania wykazały, że zachowało się wiele przedmiotów, które statek przewoził. Znaleziono ponad 2 tysiące złotych i srebrnych monet, około 1845 miedzianych sztab, ważących łącznie blisko 17 ton, a także cenną kość słoniową - 105 ciosów pochodzących z Afryki Zachodniej.
Identyfikacja monet, w tym okazów z herbem króla Portugalii Jana III zw. Pobożnym (1521-1557) oraz analiza zachowanych elementów statku pozwoliły ustalić, że to najpewniej zaginiony Bom Jesus. Jak jednak wrak znalazł się na pustyni?
Wrak statku pod piaskami pustyni. Jak się tam znalazł?
Pustynia Namib rozciąga się w Namibii wzdłuż wybrzeża Oceanu Atlantyckiego. Przypuszcza się, że do katastrofy Bom Jesus doszło podczas gwałtownego sztormu. Statek został zniesiony zbyt blisko lądu i zatonął blisko brzegu. Po latach jego szczątki zostały odkryte daleko od obecnej linii brzegowej.
Stało się tak, ponieważ przez niemal 500 lat linia brzegowa cofnęła się - wydmy i osady przesuwały się tak bardzo, że wrak został dosłownie pochłonięty przez piaski pustyni Namib, co stwarza złudzenie, jakby statek pojawił się "znikąd" w głębi lądu. Mimo upływu lat, kadłub i wiele artefaktów zachowały się w wyjątkowo dobrym stanie - stało się tak dzięki specyficznym warunkom panującym w regionie.
Według badaczy na statku mogło znajdować się nawet 200 osób. Los załogi pozostaje jednak tajemnicą - niektóre opracowania podają, że nie znaleziono żadnych ludzkich szczątków, inne, że odkryto kilka rozproszonych fragmentów kości, których jednak nie udało się jednoznacznie powiązać z katastrofą. Istnieją teorie, że szczątki marynarzy nie przetrwały do naszych czasów - być może w całości pochłonęło je morze. Część załogi mogła się też uratować, ale brakuje danych dotyczących ich dalszych losów.
Wraki statków w głębi lądu. Bom Jesus nie jest jedyny
Choć odkrycie pozostałości statku Bom Jesus brzmi fascynująco, bo zwykle słyszymy o wrakach odnajdywanych na dnie zbiorników wodnych, a nie w głębi lądu - to podobnych przypadków jest jednak więcej, nawet w tym samym rejonie.
Niegościnne Wybrzeże Szkieletów, które rdzenne ludy Namibii nazywały "Ziemią stworzoną przez Boga w gniewie", a portugalscy żeglarze "Wrotami Piekieł", słynie z setek pozostałości rozbitych statków.
Oprócz szczątków Bom Jesus odnaleziono tam także między innymi pozostałości Dunedin Star, Ton Taw czy wrak niemieckiego parowca Eduard Bohlen, który osiadł na mieliźnie w 1909 r.
Skorodowany wrak z czasem również pokryły połacie piasku - widokiem tym zainspirowała się ekipa stojąca za serialem "Fallout" dostępnym na Amazon Prime. Eduard Bohlen pojawia się w jednym z odcinków - nie jest to komputerowa rekonstrukcja; zdjęcia faktycznie zostały zrealizowane na miejscu, w Namibii.

Bom Jesus. Najstarszy i najcenniejszy wrak w tej części Afryki
Jak skończyła się historia odkrycia pozostałości statku Bom Jesus? Portugalia ostatecznie zrzekła się praw do znaleziska, przekazując je Namibii.
Po odkryciu stanowisko zostało dokładnie udokumentowane przez archeologów, a niemal wszystkie cenne artefakty zostały wydobyte i zabezpieczone. W 2024 r. muzeum Jasper House Museum w Oranjemund otworzyło wystawę poświęconą wrakowi i jego skarbom.
W 2026 roku Bom Jesus nadal oficjalnie utrzymuje status najstarszego znanego i najcenniejszego wraku statku, jaki kiedykolwiek odkryto u zachodnich wybrzeży Afryki Subsaharyjskiej.











