Największym odkrytym szkieletem tyranozaura jest Scotty. Chociaż trudno określić jego płeć, podobnie jak w przypadku wielu innych szkieletów T. rexa, można z całą pewnością stwierdzić, że był to prawdziwy gigant. Miał 4 metry wysokości i ponad 13 metrów długości. Ważył aż 8400 kilogramów.
Wnętrze kości Scotty'ego odsłoniło sekrety
To, co wyróżnia Scotty'ego, to ślady zachowanej tkanki miękkiej na jednej z jego kości. Jest to zjawisko niemal niespotykane w paleontologii, ponieważ ulegają one rozkładowi pod wpływem czasu. Jedynym sposobem na bezpieczne zbadanie tych delikatnych szczątków są wysoce czułe techniki, takie jak obrazowanie neutronowe. Naukowcy z Oak Ridge National Laboratory w stanie Tennessee pomogli ekspertom przyjrzeć się żebru Scotty'ego i zachowanej na nim tkance z imponującą dokładnością.
- To jak wygrana na loterii - powiedział Mauricio Barbi, profesor fizyki. - Żebro Scotty'ego zawiera rozległą sieć zmineralizowanych naczyń krwionośnych, której nigdy wcześniej nie zaobserwowano w skamieniałościach.
Na powyższym nagraniu widać wizualizację tego, co mogło się wydarzyć Scotty'emu. Prawdopodobnie walczył on z innym dinozaurem. W momencie złamania kości, bogata w żelazo krew dotarła do tego miejsca, tworząc naczynia krwionośne, które przyśpieszyły gojenie. Zanim jednak złamane żebro w pełni się zagoiło, Scotty padł w słonym bagnie, co spowolniło rozkład i przyczyniło się do zachowania delikatnej sieci naczyń krwionośnych.
Nowoczesna technologia pomaga w badaniach nad dinozaurami
Badacze chcieli przyjrzeć się bliżej tym szczegółom. Wykorzystali więc obrazowanie neutronowe - zobaczyli w ten sposób lżejsze pierwiastki obecne w skamieniałościach, oraz obrazowanie rentgenowskie, aby przyjrzeć się cięższym pierwiastkom. Następnie wykorzystano promieniowanie synchrotronowe oraz inne metody mikroskopowe do analizy gojących się tkanek na poziomie komórkowym. Co istotne, wszystkie te badania udało się przeprowadzić bez uszkadzania bezcennych skamieniałości.
Naukowcy dzięki temu otrzymali wgląd w niesamowitą ilość szczegółów, które są niezwykle cennym uzupełnieniem obecnych badań nad zachowaniem tkanek miękkich w skamieniałościach.











