Tutaj może być życie. Wskazano planety z największym potencjałem
Czy Ziemia jest tak bardzo wyjątkowa i tylko tu istnieje życie? Naukowcy uważają, że nie i nadal szukają go w kosmosie. Które planety mogą być zdatne dla organizmów żywych? Wybrano 45 egzoplanet z największym potencjałem. Uczeni twierdzą, że to najlepsze światy do poszukiwania życia pozaziemskiego.

Do tej pory potwierdzono już ponad 6 tys. egzoplanet, czyli światów pozasłonecznych. Czy wśród nich są obce planety, gdzie może istnieć życie pozaziemskie? Tutaj naukowcy nie mają złudzeń i większość z tych obiektów nie spełnia odpowiednich warunków. Wśród nich są jednak pewne "perełki".
Naukowcy wybrali 45 egzoplanet, które mogą mieć warunki dla życia
Grupa naukowców (pod kierownictwem Lisy Kaltenegger z Instytutu Carla Sagana na Uniwersytecie Cornella) postanowiła dokonać selekcji i wskazać te planety pozasłoneczne, które w jak największym stopniu mogą stwarzać warunki sprzyjające życiu. Czym się kierowano?
Uczeni musieli wziąć pod uwagę wiele czynników. Przede wszystkim zdecydowano się na wybór planet skalistych, które znajdują się w ekosferach własnych gwiazd. Co to oznacza? Muszą orbitować w takich odległościach, które mogą zapewnić odpowiednie temperatury dla istnienia wody w stanie ciekłym. Nie było to łatwe zadanie.

Zespół wykorzystał dane z misji Gaia Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz sięgnął po Archiwum Egzoplanet NASA. To pozwoliło na doprecyzowanie informacji o potencjalnej energii gwiezdnej docierające do poszczególnych światów. To na tej podstawie można określić, czy jest tam za zimno lub za gorąco.
Ostatecznie analiza pozwoliła na wybór 45 egzoplanet skalistych z największym potencjałem dla istnienia życia. Co wcale nie oznacza, że na którymkolwiek z tych światów mogą występować jakiekolwiek organizmy. Na liście są m.in. wybrane planety z nieodległego układu TRAPPIST-1 czy superziemia LHS 1140 b.
Szukanie życia na planetach pozasłonecznych nie jest proste
Nawet takie kryteria mogą być niewystarczające. Dobrym przykładem jest tutaj nasz Układ Słoneczny.
Wiemy, że Ziemia nadaje się do zamieszkania, podczas gdy Wenus i Mars nie. Możemy wykorzystać nasz Układ Słoneczny jako punkt odniesienia do poszukiwań egzoplanet, które otrzymują energię gwiazdową w ilościach różniących się od energii otrzymywanej przez Wenus i Marsa
"Obserwacja tych planet może pomóc nam zrozumieć, kiedy tracimy możliwość zamieszkania, ile energii jest za dużo i które planety pozostają nadające się do zamieszkania - a może nigdy nie były" - dodaje Bohl.
Wspomniany katalog stanowi jednak jakiś punkt odniesienia, który można po prostu zawężać wraz z dodatkowymi badaniami. NASA również chce szukać życia pozaziemskiego i opracowała misję Pandora, która wystartowała w styczniu i jej celem jest zbadanie wybranych egzoplanet. Do badań wskazano oczywiście najbardziej obiecujące światy.









