Co zamiast plastiku? Innowacyjne tworzywo
Sztućce, słomki czy kubki - często te powszechnie używane elementy są wykonane z plastiku. Z czasem tworzywo rozpada się na coraz mniejsze fragmenty - mikroplastik i nanoplastik - które trafiają do gleby, wody i powietrza, a ostatecznie także do organizmów ludzi i zwierząt.
Naukowcy poszukują materiałów, które mogłyby ograniczyć skutki produkcji i powszechnego stosowania tworzyw sztucznych, a jednym z kierunków są biotworzywa - materiały pochodzenia biologicznego - wytwarzane z surowców naturalnych lub biodegradowalne. Specjaliści z CJ Biomaterials sięgnęli tu po zaskakujący surowiec. Opracowali tworzywo, do którego produkcji wykorzystuje się cukier.
Od mikroorganizmów karmionych cukrem po specjalne granulki
CJ Biomaterials stara się zastąpić konwencjonalne tworzywa sztuczne jednorazowego użytku lub takie, których nie można poddać recyklingowi. W laboratorium firmy w Woburn w stanie Massachusetts w USA powstają prototypy takich produktów jak widelce, noże, słomki, folie opakowaniowe, kubki czy pojemniki na żywność. Celem jest uzyskanie materiałów o właściwościach zbliżonych do tradycyjnego plastiku, które po zużyciu mogłyby jednak trafiać do kompostownika, podaje Associated Press.
Firma opracowuje materiały na bazie polihydroksyalkanianów (PHA), wytwarzanych przez mikroorganizmy karmione cukrem. Mikroby przekształcają cukier w PHA, który następnie jest odzyskiwany i przetwarzany na granulki. Trafiają one do innych przedsiębiorstw, gdzie mogą zostać przetopione i uformowane w wybrane produkty. CJ Biomaterials podkreśla, że materiały te są biodegradowalne zarówno w glebie, jak i w środowisku morskim. Według firmy bakterie są w stanie rozłożyć PHA w kompoście w ciągu około sześciu miesięcy.
Zanieczyszczenie plastikiem. Sam bioplastik nie wystarczy
Obecnie bioplastiki stanowią zaledwie około 0,5 proc. światowej produkcji tworzyw sztucznych, ale prognozy wskazują, że ich produkcja może się podwoić do 2030 roku.
Bioplastiki nie stanowią jednak idealnego rozwiązania. Są droższe w produkcji od zwykłych tworzyw, wymagają odpowiednich systemów wytwarzania i kompostowania, ponadto część ekologów uważa, że ważniejsze byłoby po prostu ograniczenie produkcji jednorazowych opakowań.
Eksperci wskazują, że nowe biomateriały mogą więc wpłynąć na radzenie sobie z problemem mikroplastiku, ale samo wprowadzenie kolejnych innowacji nie rozwiąże globalnego kryzysu zanieczyszczenia plastikiem.














