W skrócie
- Naukowcy badają hipotezę, według której Wenus mogła w przeszłości posiadać naturalnego satelitę, którego obecnie nie ma.
- Symulacje komputerowe sugerują, że wczesna Wenus doświadczała wielu kolizji, z których jedna mogła doprowadzić do powstania księżyca.
- W przeciwieństwie do Księżyca Ziemi, potencjalny satelita Wenus prawdopodobnie nie oddalał się od planety, lecz został przez nią wchłonięty.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ziemia ma Księżyc, a Wenus nie. Dwa naturalne satelity występują też w pobliżu innej planety skalistej w Układzie Słonecznym i jest nią Mars. Czy jednak nasza piekielna sąsiadka w przeszłości mogła mieć własny księżyc? Nowe badania sugerują, że mogło tak być.
Wenus mogła mieć księżyc
Grupa naukowców postanowiła pochylić się nad jedną z największych zagadek Wenus i spróbować uzyskać odpowiedź na jedno z najważniejszych pytań: czy planeta miała własny księżyc? A jeśli tak, to dlaczego nie ma go teraz?
Zawsze fascynowały mnie procesy powstawania i ewolucji księżyców w Układzie Słonecznym, a w szczególności kwestia Wenus, ponieważ moje badania koncentrują się na jej ewolucji oraz potencjalnej zdatności do zamieszkania w przeszłości
"Wenus jest bliźniaczką Ziemi, obie planety są niemal identyczne pod względem rozmiaru, masy i składu. Jednak Ziemia posiada duży księżyc, podczas gdy Wenus nie ma żadnego - nawet niewielkiego, przechwyconego satelity" - dodaje Stephen R. Kane z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside cytowany przez Space.com.
Naukowcy postanowili więc stworzyć symulacje komputerowe, które mogłyby pozwolić na cofnięcie się w czasie. Te wykazały, że Wenus na pewno na początku istnienia była narażona na liczne kolizje. Podobnie jak Ziemia i jedna z nich sprawiła, że powstał Księżyc.
Księżyc Wenus mógł zostać wchłonięty przez planetę
Scenariusze związane z księżycem Wenus zakładają jednak inne zachowanie w porównaniu do naturalnego satelity Ziemi. Srebrny Glob ciągle oddala się od naszej planety. Jak to mogło być w przypadku naszej piekielnej sąsiadki?
Symulacje wykazały, że księżyc Wenus nie oddalałby się od planety. Przeciwnie, bo byłby przyciągany do niej. W końcu mogłoby dojść do wchłonięcia.
Oczywiście są to tylko przypuszczenia oparte na symulacjach, bo twardych dowodów na to, że Wenus miała księżyc, po prostu nie ma. Ponadto badania wykazały, że nie mógł on być zbyt duży. Przeciwnie, bo jego rozmiar musiałby nie przewyższać Srebrnego Globu.












