Odkrycie w stolicy Kambodży. Zostały fundamenty
Phnom Penh, stolica Kambodży, położona w południowo-zachodniej części kraju, okazała się skrywać ślady z czasów, zanim rozwinęło się potężne państwo Khmerów.
Znalezisk dokonano na nowo odsłoniętym stanowisku archeologicznym Toul Ang Komnob na obrzeżach Phnom Penh.
To rzadkie dowody na osadnictwo w rejonie dzisiejszej stolicy przed powstaniem potężnego Imperium Angkoru - państwa istniejącego od 802 do 1432 roku, którego najsłynniejszą pozostałością jest kompleks Angkor Wat.
Pozostałości po świątyni z VI wieku n.e.
Nowe stanowisko w Phnom Penh znajduje się około 17 km od centrum stolicy i zajmuje około 2500 m². Archeolodzy odsłonili tam ceglane fundamenty dawnej świątyni o wymiarach ok. 4,5 × 5,5 m. Znaleziono również ozdobną płytę z piaskowca, zazwyczaj umieszczaną przed wejściem do świątyni.
Fundamenty datowano wstępnie na VI wiek n.e., co odpowiada okresowi przed Imperium Angkoru.
Badacze nie są jednak w stanie dokładnie odtworzyć pierwotnego wyglądu ani wysokości świątyni. Danych jest zbyt mało. Część zabytków mogła zostać wcześniej zabrana lub przeniesiona. Wiele informacji na temat historii tego miejsca pozostaje więc niejasnych.
Około 7 km dalej od stanowiska, w prowincji Kandal, znajduje się jednak znacznie lepiej zachowana świątynia Srei Krub Leak na górze Prasith, która sugeruje, że ludzie mieszkali w tej okolicy na długo przed rozwojem Imperium Khmerskiego.
Nowe odkrycie fundamentów świątyni dodatkowo wskazuje na długą historię osadnictwa w tym regionie.
Co ciekawe, teren, choć przez lata skrywał zapomnianą świątynię pod ziemią, dziś też jest kojarzony przez lokalną społeczność z przestrzenią sakralną. Znajdują się tam bowiem dwie niewielkie kapliczki opiekuńczych duchów, a mieszkańcy nadal traktują wzgórze jako miejsce święte.
Zachować ślady z czasów przed Imperium Khmerskim
Ministerstwo Kultury i Sztuk Pięknych Kambodży planuje zachować teren nowego stanowiska i przekształcić go w muzeum na powietrzu, podaje serwis Cambodianess. To umożliwi zainteresowanym zobaczenie pozostałości dawnej budowli.
Zachowanie Toul Ang Komnob pozwoli zabezpieczyć jeden ze śladów wcześniejszej historii regionu przed planowaną zabudową okolicy.
Phnom Penh jest dziś bowiem obszarem bardzo szybkiej urbanizacji. Toul Ang Komnob do niedawna było w dużej mierze porośnięte winoroślami, ale tereny wyznaczone pod nowe zabudowania są monitorowane przez archeologów.
Dzięki temu nie tylko odkrywane są nowe zabytki, ale także na stanowiskach, które już lata temu ujęto w ewidencji, dochodzi do nowych znalezisk.













