Badania w Australii przyniosły ważne odkrycia
Australia posiada trzecie co do wielkości terytorium oceaniczne na świecie - aż 13.8 mln km², wliczając obszary wokół Antarktydy. Morza i oceany są kluczowe dla bezpieczeństwa i dobrostanu państwa, gospodarki i po prostu życia mieszkańców. Mimo ogromnego znaczenia tych wód tylko 38,5 proc. australijskiego terytorium morskiego zostało dokładnie zmapowane.
Prowadzone są nieustanne badania w celu poszerzenia wiedzy o dnie otaczających Australię wód. Podczas jednego z takich rejsów badawczych dokonano odkrycia - mapowanie wiekowej, 3000-metrowej góry podmorskiej, niespodziewanie ujawniło "wyjątkowy i ważny" tętniący życiem obszar.
Mapowanie podwodnej góry ujawniło na jej szczycie struktury
Mapowanie dna morskiego jest bardzo istotne - bez niego nie da się dobrze zrozumieć ekosystemów, procesów geologicznych ani zagrożeń. Australijska agencja CSIRO Marine National Facility i naukowcy z Geoscience Australia współpracują, aby zebrać duże ilości wysokiej jakości danych o dnie morskim. Kluczowym narzędziem jest RV Investigator, 94-metrowy, jedyny taki w Australii specjalistyczny statek do badań oceanicznych. RV Investigator stale gromadzi dane o dnie morskim, eksperci z CSIRO je przetwarzają i przekazują do Geoscience Australia, gdzie tworzone są mapy pokazujące ukształtowanie dna oceanu.

Ostatnie badania RV Investigator umożliwiły m.in. mapowanie podwodnych wulkanów, odkrywania zatopionych krajobrazów dawnego zamieszkania rdzennej ludności i gromadzenia ważnych informacji o dnie morskim na potrzeby największego australijskiego parku morskiego Coral Sea Marine Park. Leży on w części Oceanu Spokojnego - na Morzu Koralowym, u wybrzeży Queensland. Podczas jednego z rejsów na obszarze parku statek zmapował też dotychczas tylko częściowo zbadaną podwodną górę. Dzięki temu na szczycie wzniesienia ujawniono intrygujące struktury.
Nieudokumentowany dotąd ekosystem mezofotyczny
Po wnikliwych analizach struktury okazały się nieudokumentowanym wcześniej ekosystemem mezofotycznym - położoną na dużej głębokości rafą, która tętni życiem. Takie "niewidoczne rafy", zwane mezofotycznymi ekosystemami koralowymi, leżą zwykle na głębokości 30-150 m, gdzie światła jest już bardzo mało. Gdyby nie specjalistyczny sprzęt i szeroko zakrojone mapowanie dna otaczających Australię wód, ten "wyjątkowy i ważny ekosystem koralowy nigdy nie zostałby odkryty", zaznaczają eksperci.

- Statek stanowi niezwykle produktywny element australijskiej infrastruktury badawczej i dostarcza ogromne ilości informacji o dnie morskim, które pomagają nam lepiej zrozumieć, chronić i zarządzać naszym bogatym i różnorodnym środowiskiem morskim - mówi Andrew Martini, dyrektor programu zarządzania statkami w CSIRO MNF.
Kolejne tego typu odkrycie w głębinach podkreśla, jak istotne jest badanie Wszechoceanu oraz jak wiele do nauki wnoszą nowoczesne metody, które pozwalają odkrywać nieznane.
Informacje o badaniach opublikowała agencja CSIRO.












