W skrócie
- NASA wykorzysta samolot badawczy WB-57 oraz specjalne balony do obserwacji zaćmienia Słońca, otwiera się w nowym oknie i badania jego korony.
- Inicjatywa Narodowy Projekt Balonów Zaćmienia koordynuje wypuszczanie balonów na całym świecie, by zbadać wpływ zjawiska na atmosferę.
- Samolot WB-57, wyposażony w cztery kamery, będzie rejestrował zmiany w strukturze korony słonecznej, podążając za cieniem Księżyca.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Dziś w wielu regionach Ziemia pokryje się na chwilę mrokiem. Dzisiejsze zaćmienie Słońca to nie tylko spektakularne zjawisko, ale też niespotykana okazja do przeprowadzenia badań gwiazdy Układu Słonecznego. NASA doskonale zdaje sobie z tego sprawę i planuje sięgnąć po nietypowe rozwiązania.
NASA zamierza śledzić zaćmienie Słońca z użyciem balonów
Dzisiejsze zaćmienie Słońca to niespotykana okazja do przeprowadzenia badań korony słonecznej w ciągu dnia. NASA planuje skorzystać z okazji i w tym celu wykorzysta samolot badawczy WB-57. Maszyna będzie podążać za cieniem Księżyca po całym globie. Pozwoli to agencji zwiększyć możliwości w trakcie zbierania danych.
Specjalny samolot NASA będzie wspierany przez balony. W ramach inicjatywy o nazwie Narodowy Projekt Balonów Zaćmienia na całym świecie będą koordynowane działania, których celem będzie wypuszczenie kolejnych balonów. Pozwoli to na lepsze zbadanie wpływu zaćmienia Słońca na naszą atmosferę. Projekt jest nadzorowany przez Angelę Des Jardins z Uniwersytetu Stanowego Montany.
Z naszej unikalnej perspektywy na Ziemi podczas całkowitego zaćmienia Słońca, naukowcy mogą badać koronę Słońca w sposób, w jaki nie jesteśmy w stanie tego zrobić z Ziemi
"Słońce wpływa na nasze codzienne życie, satelity i astronautów w kosmosie, a my możemy wykorzystać ten moment, aby pogłębić naszą wiedzę na temat tego wpływu" - dodała Kelly Korreck.
Zaćmienie Słońca śledzone przez samolot badawczy WB-57
Dużą rolę w dzisiejszych badaniach odegra także wspomniany samolot badawczy WB-57. W środku stożka odrzutowca zostaną umieszczone cztery kamery. Będą one rejestrować obrazy struktur, wypływów i zmian korony słonecznej.
"Słońce ciągle się zmienia. Każde zaćmienie jest inne. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć rzeczy, których wcześniej nie widzieliśmy. I z każdego zaćmienia uczymy się, jak lepiej obserwować kolejne" - wyjaśnia Amir Caspi, główny badacz w Southwest Research Institute w Boulder w stanie Kolorado.
Dane te mogą pomóc naukowcom lepiej zrozumieć, jak materiały w koronie są powiązane z wiatrami słonecznymi.












