W skrócie
- Naukowcy ostrzegają, że w ciągu 30-50 lat rdzenne społeczności Amazonii mogą utracić od 28 do 34 procent roślin, z których korzystają na co dzień.
- Badanie 5796 gatunków roślin wykazało, że stanowią one podstawę bezpieczeństwa żywnościowego, medycyny oraz tradycji kulturowych rdzennych ludów Amazonii.
- Eksperci podkreślają konieczność ochrony nie tylko przyrody, ale także dokumentowania tradycyjnej wiedzy, która zanika wraz ze zmianami zachodzącymi w Amazonii.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Żywa biblioteka Amazonii. Naukowcy zaniepokojeni
Amazonia to ogromny region w Ameryce Południowej w dorzeczu Amazonki, który rozciąga się na obszarze kilku państw. Z 7 mln km² całej jej powierzchni mniej więcej 5 mln km² zajmuje las deszczowy. Stanowi on ponad połowę wszystkich lasów deszczowych świata - oraz największy i najbardziej różnorodny gatunkowo obszar na naszym globie.
Naukowcy nie mają jednak optymistycznych wieści na temat obecnej sytuacji tego wyjątkowego rejonu. Od dłuższego czasu zwracają uwagę na wycinkę drzew, pożary i susze. W najnowszej publikacji eksperci ostrzegają, że kolejne lata zmian mogą negatywnie oddziaływać na "żywą bibliotekę" Amazonii - obszar traci nie tylko lasy, zagrożone jest także dziedzictwo rdzennych mieszkańców Amazonii.
Znaczne straty. Wystarczy zaledwie 30-50 lat
Rdzenne ludy Amazonii swoją wiedzę o naturze przekazują kolejnym pokoleniom głównie poprzez tradycję ustną. W ten sposób powstaje "żywa biblioteka" wiedzy o tym, jak korzystać z rodzimych roślin. Międzynarodowy zespół naukowców stworzył największą dotąd bazę danych dotyczącą wykorzystania roślin Amazonii przez jej rdzennych mieszkańców. Badacze przeanalizowali informacje rozproszone w 700 źródłach obejmujących ponad 500 lat i ustalili, że ludy Amazonii korzystają z co najmniej 5796 gatunków roślin, czyli około jednej trzeciej wszystkich znanych gatunków występujących na badanym obszarze "zielonych płuc Ziemi". Rośliny te służą ludziom jako pożywienie, lekarstwa, materiały budowlane oraz stanowią elementy obrzędów i tradycji kulturowych.
- Przykładowo, nasza współpraca z rdzennym ludem Cacua doprowadziła do opisu nowego gatunku palmy, wcześniej nieznanego nauce, mimo że jest lokalnie liczny i od dawna uznawany przez Cacua za kluczowe źródło bezpieczeństwa żywnościowego - mówi profesor Rodrigo Cámary Leret z Uniwersytetu w Zhejiang, który kierował projektem.
Badacze wykorzystali modele komputerowe, aby sprawdzić, jak zachodzące na Ziemi zmiany wpłyną na rozmieszczenie wszystkich tych roślin w przyszłości. Wyniki są niepokojące: W ciągu zaledwie 30-50 lat rdzenne społeczności mogą utracić od 28 do 34 procent używanych przez siebie gatunków roślin oraz od 18 do 23 procent bezpośrednich i pośrednich korzyści, jakie społeczeństwa te czerpią ze środowiska naturalnego.
Zmiany wpływają na rdzenne ludy Amazonii
Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie "Nature" sugeruje tym samym, że zmieniające się wzorce klimatyczne zagrażają nie tylko amazońskiej przyrodzie, ale także kulturze i wiedzy rdzennych społeczności zamieszkujących ten region. Utrata roślin oznacza bowiem również utratę wiedzy przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie. Gdy dany gatunek zanika, znikają także jego lokalne nazwy, tradycyjne zastosowania oraz związane z nim elementy kultury.
Autorzy badań podkreślają, że ochrona Amazonii powinna zatem obejmować zarówno przyrodę, jak i dziedzictwo rdzennych ludów. Zdaniem specjalistów konieczne jest dokumentowanie tradycyjnej wiedzy o roślinach oraz wspieranie społeczności lokalnych, które od wieków pełnią ważną rolę w ochronie lasów deszczowych.
- Chcemy, aby nasze wyniki pomogły powstrzymać, a nawet odwrócić narastający wpływ globalnych zmian na ekosystemy i tradycje kulturowe. Ważne jest, aby nadal dokumentować wiedzę o florze Amazonii w formie pisemnej, we współpracy z lokalnymi społecznościami rdzennymi, jednocześnie zachowując tradycję przekazu ustnego - mówi profesor Rodrigo Cámary Leret.












