Reklama

Aplikacja Kwarantanna domowa - jak ją zainstalować i czy działa prawidłowo?

Według Ministerstwa Zdrowia 2 kwietnia na terenie Polski 174 997 osób zostało objętych kwarantanną. Liczba ta będzie tylko rosła, a każdy przebywający na kwarantannie domowej musi korzystać z aplikacji Kwarantanna domowa. Jak działa Kwarantanna domowa, gdzie można ją znaleźć? Co zrobić, jeśli nie mamy smartfona? I czy Kwarantanna domowa działa prawidłowo?

Aplikacja "Kwarantanna domowa" została wprowadzona przez polskie Ministerstwo Cyfryzacji jako odpowiedź na zwiększającą się ilość osób przebywających w izolacji. Celem projektu jest odciążenie policjantów oraz innych służb, które zostały delegowane do tego, aby sprawdzać łamanie przepisów przez osoby z nałożonym obowiązkiem dwutygodniowej kwarantanny. Program poprzez kilka prostych rozwiązań pozwala dostarczyć rządzącym dane o przestrzeganiu przepisów.

Jak działa aplikacja?

 Aplikacja w dowolnym momencie dnia prosi o zdjęcie z przedniej kamerki (tzw. selfie). Na zrobienie zdjęcia każda z osób otrzymuje 20 minut od momentu pojawienia się komunikatu. Do tego wszystkiego, aplikacja wykorzystuje geolokalizację urządzenia w celu potwierdzenia, w którym miejscu znajduje się użytkownik wraz z jego smartfonem. Służby porównują czy to miejsce zgadza się z tym, które zostało zadeklarowane przez osobę odbywającą dwutygodniową izolację.

Reklama

 Jak aktywować aplikację?

Po zainstalowaniu aplikacji "Kwarantanna domowa" ze Sklepu Play lub App Store, aplikacja poprosi o numer telefonu, w celu jego zweryfikowania. Po otrzymaniu stosownej wiadomości SMS z kodem należy aktywować program oraz zrobić sobie zdjęcie, które będzie służyło jako materiał porównawczy na kolejne dni.

Co jeśli nie mam telefonu?

"Kwarantanna domowa" w postaci aplikacji może być sporym utrudnieniem dla osób, które posiadają dysfunkcje wzroku lub nie posiadają odpowiedniego sprzętu do jej zainstalowania. Ministerstwo Cyfryzacji zwraca uwagę, iż tego typu osoby są zwolnione z korzystanie z programu. Jest jednak małe "ale". Każdy z użytkowników musi złożyć specjalne oświadczenie przez Profil Zaufany lub przekazać potrzebne informacje najbliższej jednostce Policji. Wszystkie osoby mogą także wykorzystać do tego specjalny numer telefonu: 22 165 57 44

Oświadczenie o braku korzystania z aplikacji jest składane pod rygorem odpowiedzialności karnej w razie złamania przepisów.

Dodatkowe funkcje

"Kwarantanna domowa" oprócz sprawdzania czy dana osoba znajduje się na miejscu, posiada także inną możliwość. Jest nią opcja pozwalająca na zgłoszenie się do lokalnego ośrodka MOPS w celu poproszenia o zakupy spożywcze lub te, które będą pochodziły z apteki.

Problemy użytkowników

Niestety, nie wszystko w praktyce wygląda tak pięknie, jak mogłoby się wydawać. Dominujące opinie na temat aplikacji w Sklepie Play są w większości negatywne. Są one powiązane nie tylko z problemami dotyczącymi aktywacji programu, ale również ze sposobem jego działania.

Jak pisze jeden z użytkowników: "Dostałem sms o obowiązku pobrania aplikacji, pobrałem i koniec.... Aplikacja nie chce się uruchomić, odinstalowałem i zainstalowałem ponownie i lipa.... Wykonałem telefon na infolinię Ministerstwa Cyfryzacji to byłem 28 w kolejce.... Odpuściłem sobie".

Podobnych opinii jest więcej, aczkolwiek nie brakuje również pozytywnych ocen i komentarzy. Jak to w przypadku aplikacji bywa, wiele zależy od urządzenia, na którym z niego korzystamy oraz wersji systemu. Biorąc pod uwagę, że apka powstała w trybie awaryjnym na dwa systemy operacyjne - błędy nie są zaskoczeniem. Pytanie, czy będą na bieżąco aktualizowane?

Co z bezpieczeństwem danych?

Serwis Niebezpiecznik.pl raportuje, iż kod źródłowy aplikacji "Kwarantanna domowa" pozostaje zamknięty - a powinno być zupełnie inaczej. Ministerstwo Cyfryzacji w odpowiedzi na pytania przesłane przez redaktorów wspomnianego serwisu stwierdziło też, iż nie ma potrzeby, aby udostępniać kod źródłowy aplikacji. Sprawa ma być powiązana z ograniczeniem licencyjnym oraz tym, iż "Kwarantanna domowa" jest komercyjnym produktem wykorzystywanym do obsługi rządowego projektu. Nie wiadomo więc do końca, gdzie trafiają dane oraz czy są one przetwarzane w odpowiedni sposób.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kwarantanna domowa | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama