Reklama

Jak robić dobre zdjęcia w nocy?

Fotografowie z Europy tworzą cykl zdjęć z okazji najkrótszego dnia roku (21 grudnia), przy okazji radząc, jak robić dobre zdjęcia w nocy, i jak uzyskać efekt bokeh (rozmycie tła).

W warunkach niedostatecznej jasności blask światła bywa nieprzyjemny dla oka i dlatego rozmycie tła może nadać zdjęciu pewną miękkość. Obiektyw SEL100F28GM wyróżnia się nieprzeciętną rozdzielczością i  odwzorowaniem nieostrych fragmentów zapewnianym przez optykę Smooth Trans Focus. Dzięki niemu fotograf może twórczo pokonywać wcześniejsze ograniczenia w różnych warunkach oświetlenia. Niezwykle mała głębia ostrości, 11-listkowa przysłona i unikatowa soczewka apodyzacyjna zmieniają źródła światła w cudownie gładkie, okrągłe, jasne plamy — przy zachowaniu imponującej ostrości pierwszego planu. Lampki choinkowe, zimne ognie, linie dachów, mosty, lampy uliczne, wystawy sklepowe... Każde źródło światła to dzięki obiektywowi SEL100F28GM szansa na wykonanie oryginalnych zdjęć, w których tło jest równie interesującym elementem jak pierwszy plan.

Reklama

Warto więc chwycić aparat i wykorzystać naturalne piękno tego zimowego czasu.

Jan Kriwol, polski fotograf biorący udział w projekcie "w pogoni za światłem" w następujący sposób opisuje swoje sposoby na piękne zdjęcia wykonywane w ciemności: Dla mnie sposobem na zdjęcia w nocy wcale nie jest lampa błyskowa. Wręcz się jej wystrzegam. Zamiast tego wolę podwyższyć czułość aparatu i szukać naturalnych źródeł światła. Zwłaszcza w mieście o to nie trudno. Witryny, latarnie, przystanki autobusowe czy nawet smartfony to fantastyczne obiekty emitujące światło, które możemy wykorzystać. Dodatkowo oferują one różne barwy. Wystarczy poobserwować co jest naokoło i ustawić modela pod odpowiednim kątem. Aparaty Sony oferują najlepszą jakość obrazu na wyższych czułościach, więc czemu z tego nie korzystać?

Z kolei inny uczestnik projektu, niemiecki fotograf Robert Maschke podpowiada jakiego sprzętu użyć i jak zaplanować tło, aby zimowe fotografie były spektakularne.

Jego zalecenia dotyczące sprzętu są następujące:

  • Jeśli korzystasz z różnych źródeł światła, do wytworzenia na zdjęciach atrakcyjnego, gładkiego efektu bokeh niezbędny będzie jasny obiektyw, taki jak SEL100F28GM.
  • Aby uzyskać maksymalną rozdzielczość pierwszego planu i piękne rozmycie tła na fotografiach wykonywanych w krótkie, zimowe dni, musisz szeroko otworzyć przysłonę.


Robert radzi też, jak zaplanować scenerię:

  • Postaraj się, by w tle znalazły się skrzące się światła. Mogą to być lampki świąteczne, światła samochodów, lampy uliczne, wystawy sklepowe, oświetlenie bilbordów itp.
  • Pamiętaj o odpowiednim ustawieniu modelki/modela. Odległość między aparatem a modelką/modelem powinna być taka sama jak między modelką/modelem a źródłem światła w tle.
  • Odwołaj się do własnej inwencji twórczej, aby dodać efekty specjalne. Kiedy robiłem zdjęcia z efektem bokeh, używałem pryzmatu, który w połączeniu z optyką STF w obiektywie SEL10028GM pozwalał uzyskać pięknie wyglądające, zamazane, okrągłe plamy. Pryzmaty w ciekawy sposób załamują światło, przez co rezultat ich użycia jest trochę nieprzewidywalny. Z tego powodu zwykle muszę wykonać szereg prób, żeby znaleźć optymalne miejsce na pryzmat. Zwykle miejscem tym są rogi fotografii, bo przed modelem powstaje wtedy dodatkowy efekt bokeh.
  • Jeśli chcesz wzbogacić fotografię jakimś specjalnym elementem, twórczo używaj na obiektywie innych narzędzi, na przykład wazeliny albo folii spożywczej.
INTERIA.PL/informacje prasowe
Dowiedz się więcej na temat: Sony | aparat fotograficzny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama