Reklama

Problemy mieszkańców Australii - ptaki atakują drony dostawcze

Mieszkańcy Canberry w Australii od pewnego czasu muszą się zmierzyć z problemem technologiczno-przyrodniczym. Jak się okazuje – wprowadzona niedawno usługa autonomicznych dostaw przy pomocy dronów, nie do końca spotkała się z uznaniem okolicznego ptactwa.

Wykorzystanie dronów w celach dostarczania przesyłek, to coraz częściej stosowane rozwiązanie przez przedsiębiorstwa logistyczne. Bezzałogowe maszyny mogą w szybki i skuteczny sposób doręczyć wybrane zmówienie, nie narażając klienta na kontakt bezpośredni, co ma duże znaczenie w czasie wciąż trwającej epidemii. Niestety taka forma dostawy nie zawsze okazuje się tak bezproblemowa, o czym niedawno przekonała się firma Wing, świadcząca swoje usługi na terenie Australii.

Jak poinformował serwis ABC News - podczas rutynowej dostawy kawy do pewnego mieszkańca miasta Canberry, dron został niespodziewanie zaatakowany przez kruka. Ptak poczuł się zagrożony oraz poddenerwowany naruszeniem jego terytorium i niezwłocznie złapał urządzenie, kąsając oraz dzióbiąc jego stateczniki. Agresywne zachowanie było ponadto wywołane trwającym obecnie sezonem lęgowym, które dodatkowo zmotywowało ptaka do ataku. Ostatecznie jednak zwierzę odpuściło, a dron mógł kontynuować swoje zadanie. 

Reklama

Całe wydarzenie zostało uwiecznione na poniższym nagraniu. 

Firma Wing zaniepokojona zdarzeniem poinformowała, że tymczasowo wstrzymuje dostawy w tym rejonie. Ma to na celu przede wszystkim ochronę ptaków. Przedsiębiorstwo skonsultuje się także w tej sprawie z ornitologiem.

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: drony | Australia | Kruk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama