Dlaczego długi lot samolotem męczy organizm? Sposoby łagodzenia skutków
W czasie wielogodzinnego lotu samolotem organizm narażony jest na szereg nieprzyjemnych dolegliwości - od suchości skóry i śluzówek przez bóle głowy, aż po ryzyko zakrzepicy żył głębokich. Spada też komfort układu mięśniowego i trawiennego z powodu braku ruchu i długotrwałego siedzenia. Odpowiednie nawodnienie, rozluźnianie mięśni i zmiana pozycji pomagają częściowo łagodzić te skutki.

Lecąc w długą podróż samolotem, często czujemy się wymęczeni i skołowani. Co dokładnie dzieje się z naszym organizmem i czy istnieją sposoby, aby zachować lepszą formę?
Jak powietrze w samolocie źle na nas działa
W kabinie wilgotność wynosi około 10-20 proc., co ma wpływ na suchość skóry, oczu i ust. Może powodować bóle głowy i zmęczenie, a picie alkoholu lub kawy tylko pogarsza objawy. Kiedy krew gęstnieje, a śluzówki wysychają, warto zadbać o prawidłowe nawodnienie wodą i pić małe łyki, ale często.
Dlaczego powietrze w samolocie jest tak suche? Ponieważ pochodzi głównie z zewnątrz, z wysokości przelotowej (około 10-12 kilometrów), gdzie jest naturalnie zimne i pozbawione wilgoci. To powietrze trafia do samolotu po sprężeniu i ogrzaniu, jednak to nie dodaje mu wilgotności, wręcz przeciwnie. Po ogrzaniu staje się ekstremalnie suche. Ma to swoje względy bezpieczeństwa, ponieważ ogranicza rozwój bakterii i wirusów w zamkniętej przestrzeni. Powietrze w kabinie jest wymieniane co 2-3 minuty.
Problemy z kręgosłupem i mięśniami
Długotrwałe siedzenie w jednej pozycji jest bardzo uciążliwe dla mięśni i kości. Pozycja siedząca przez wiele godzin powoduje napięcie szyi, lędźwi i bioder, co gwarantuje "połamane" ciało po lądowaniu. Wstanie co jakiś czas z siedzenia, może nieco temu zapobiec.
W powietrzu trawienie spowalnia
Nie tylko mięśnie cierpią, kiedy ciągle siedzimy w tej samej pozycji. Przez brak ruchu spowalnia się przesuwanie treści pokarmowej przez jelita, co może powodować zaparcia, wzdęcia czy uczucie ciężkości.
Podczas turbulencji można także poczuć mdłości przez chorobę lokomocyjną - eksperci uspokajają jednak, że to szybko mija, kiedy ustabilizuje się lot.
Największe zagrożenie na długich trasach
Podczas długiego lotu najpoważniejszym zagrożeniem jest zakrzepica żył głębokich (DVT). Dotyczy głównie lotów powyżej 8-10 godzin, a szczególnie niebezpieczne jest u osób z nadwagą, palących, na antykoncepcji hormonalnej lub w ciąży oraz po operacjach. Jest to obrzęk, pulsowanie lub ból jednej nogi. Jeśli skrzep powstały w żyle przemieści się do płuc, może stanowić zagrożenie życia.
Obrzęki nóg i stóp sprawiają, że ciasne buty stają się bardzo niewygodne, dlatego warto na czas lotu założyć coś luźniejszego.
Można poprawić krążenie, przechadzając się po pokładzie co jakiś czas oraz wykonując proste ćwiczenia nóg. Skarpetki uciskowe mogą pomóc w wielogodzinnych lotach, ponieważ zapobiegają gromadzeniu się krwi w nogach.
Po wylądowaniu w obcym kraju problemem może być także jet lag, kiedy rozjeżdża się rytm dobowy i pojawia się bezsenność.












