Gdzie się przeprowadzić za granicę? W tych miastach żyje się najlepiej
W obliczu globalnych zmian na rynku pracy, rozwoju pracy zdalnej i rosnącej mobilności coraz więcej osób decyduje się na przeprowadzkę za granicę. Najnowszy ranking przygotowany przez Global Citizen Solutions rzuca nowe światło na to, które miasta oferują najlepsze warunki do życia dla obcokrajowców. Połowę miejsc w ścisłej czołówce zajęły europejskie stolice, w tym Lizbona, Amsterdam czy Wiedeń. Wysoko uplasowały się też kierunki w Azji i Australii. A czy cudzoziemcom polecane są miasta w Polsce?

W skrócie
- Coraz więcej osób decyduje się na przeprowadzkę za granicę z powodu globalnych zmian na rynku pracy i rosnącej mobilności.
- Ranking Global Citizen Solutions wskazuje europejskie miasta, takie jak Lizbona, Amsterdam i Wiedeń, jako najbardziej atrakcyjne miejsca do życia dla obcokrajowców.
- W zestawieniu nie znalazły się żadne miasta z Polski ani z Ameryki Północnej i Południowej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nie tylko koszty życia. Jak oceniono atrakcyjność migracji?
Zjawisko globalnej mobilności i poszukiwania nowego miejsca do życia na świecie przybiera na sile szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Według danych Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ (UN DESA) w 2024 r. liczba międzynarodowych migrantów osiągnęła 304 mln, co stanowi niemal dwukrotny wzrost w porównaniu ze 154 mln odnotowanymi w 1990 r.
Współczesna fala migracji po pandemii różni się jednak od tej z minionych dekad. Obejmuje ona niezwykle zróżnicowaną grupę osób - pracowników zdalnych, cyfrowych nomadów, emerytów, niezależnych od lokalizacji przedsiębiorców oraz rodziny - z których każda kieruje się innymi priorytetami. Z tego powodu tradycyjne wskaźniki mobilności przestają wystarczać.
Global Citizen Solutions opublikowało nowy ranking miast oferujących najlepsze warunki do życia na obcokrajowców. Powstał on z myślą o osobach podejmujących niezależne, dobrowolne decyzje o relokacji. Jak mierzono jakość życia? Eksperci przeanalizowali 35 zróżnicowanych globalnie miast z 6 kontynentów - od uznanych centrów migracyjnych po kierunki dotychczas niedoceniane.
Dane do badania pozyskano z publicznie dostępnych i regularnie aktualizowanych baz danych, takich jak Numbeo, IQAir czy EF English Proficiency Index. Lokalizacje oceniano w skali 0-100 punktów (gdzie wyższy wynik oznacza lepsze warunki) na podstawie 7 kluczowych wskaźników, którym przypisano zróżnicowaną wagę:
- Bezpieczeństwo osobiste (18 proc.) - na poziomie miasta.
- Jakość opieki medycznej (18 proc.) - na poziomie miasta.
- Koszty utrzymania (17 proc.) - na poziomie miasta.
- Jakość powietrza (15 proc.) - na poziomie miasta.
- Łatwość aklimatyzacji i integracji społecznej (12 proc.) - na poziomie miasta.
- Znajomość języka angielskiego (10 proc.) - na poziomie kraju (na podstawie m.in. EF English Proficiency Index).
- Zwiększona mobilność, "siła paszportu" i swoboda wizowa (10 proc.) - na poziomie kraju.
10 najlepszych miast do życia dla obcokrajowców
Analiza danych z ogólnodostępnych baz pozwoliła wyłonić 10 najlepszych miast do życia dla obcokrajowców. Wyniki pokazują silną pozycję Europy, która zajęła połowę miejsc w ścisłej czołówce. Na podium znalazły się jednak również miejsca dla Azji, Australii i Oceanii. Dość wymowne jest to, że w topowej dziesiątce nie znalazły się żadne miasta w Ameryce Północnej ani Południowej. W indeksie zabrakło też polskich miast.
Oto 10 najbardziej przyjaznych miast dla cudzoziemców wraz z ich ogólną punktacją:
- Lizbona (Portugalia) - 88,49 / 100
- Amsterdam (Holandia) - 81,97 / 100
- Melbourne (Australia) - 81,79 / 100
- Wiedeń (Austria) - 81,07 / 100
- Barcelona (Hiszpania) - 80,7 / 100
- Singapur (Singapur) - 80,58 / 100
- Auckland (Nowa Zelandia) - 80,15 / 100
- Tokio (Japonia) - 79,78 / 100
- Kopenhaga (Dania) - 79,57 / 100
- Seul (Korea Południowa) - 78,89 / 100
Poza pierwszą dziesiątką w rankingu znalazły się jeszcze kolejno: Vancouver, Buenos Aires, Panama, San José, Kuala Lumpur, Montevideo, Tel Aviv, Bangkok, Dubaj, Ateny, Tbilisi, Paryż, Sztokholm, Berlin, Limassol, Nairobi, Zurych, Rzym, Kapsztad, Oslo, Meksyk, Ho Chi Minh, Rio de Janeiro, Santiago oraz Denpasar (na wyspie Bali).
Lizbona, Amsterdam i Melbourne. Dlaczego tam żyje się najlepiej?
Jak wyjaśniają autorzy rankingu, stolica Portugalii zdobyła najwyższą notę nie dzięki spektakularnemu zwycięstwu w jednej konkretnej kategorii, ale z powodu niezwykle wyrównanych, mocnych wyników we wszystkich obszarach.
Lizbona wyróżnia się jako jedno z najtańszych miast w indeksie, wyprzedzając pod względem kosztów życia Wiedeń, Amsterdam czy Kopenhagę. Ponadto oferuje wysoki poziom bezpieczeństwa, dobrą jakość powietrza oraz wysoką biegłość mieszkańców w posługiwaniu się językiem angielskim. Kluczowym atutem dla ekspatriantów są również liczne, legalne ścieżki rezydentury, w tym wizy dla cyfrowych nomadów oraz programy rezydentury poprzez inwestycje.
Na drugim miejscu uplasowała się stolica Niderlandów. Amsterdam oferuje wysokie bezpieczeństwo, znakomitą opiekę medyczną oraz czyste powietrze. Odnotował też najwyższy poziom znajomości języka angielskiego wśród wszystkich miast europejskich w zestawieniu, co znacznie ułatwia codzienne życie i załatwianie spraw urzędowych. Miasto sprzyja osobom rezygnującym z samochodów - w latach 2015-2022 ruch pieszy, rowerowy i transport publiczny odpowiadały za ponad 70 proc. wszystkich podróży.
Główną wadą holenderskiej stolicy są jednak wysokie koszty utrzymania, które sprawiają, że nie każdy cudzoziemiec może sobie pozwolić na przeprowadzkę. Dane wskazują także, że pełna integracja społeczna w tym mieście wymaga czasu.
Podium zamyka Melbourne, które jako jedyne miasto spoza Europy w pierwszej piątce osiągnęło doskonałe wyniki w kilku obszarach. Drugie co do wielkości miasto Australii wspólnie z Singapurem, Auckland i Vancouver notuje najwyższy poziom znajomości języka angielskiego i jest jednym z najczystszych w zestawieniu.
Oferuje rozwiniętą infrastrukturę, stabilne rządy oraz wysoką jakość ochrony zdrowia, co przyciąga zwłaszcza migrantów z innych krajów anglojęzycznych. Słabszą stroną Melbourne jest poziom bezpieczeństwa, który wypada relatywnie gorzej w porównaniu z miastami europejskimi.
Liczą się równowaga i zaspokojenie indywidualnych potrzeb
Z analizy Global Citizen Solutions wyłania się kluczowy wniosek: idealna jakość życia to efekt równowagi, a nie pojedynczych rekordowych wyników. Nawet tak pożądane cechy, jak wysoka przystępność cenowa, łatwość aklimatyzacji czy doskonałość w tylko jednym wskaźniku, same w sobie nie gwarantują ogólnego sukcesu w długoterminowej relokacji. Miasta z czołówki rankingu (Lizbona, Amsterdam, Melbourne, Wiedeń) łączy to, że nie posiadają żadnej rażącej słabości.
Raport wskazuje również na wyraźne trendy regionalne. Europa wyróżnia się strukturalną i instytucjonalną siłą (opieka medyczna, mobilność, infrastruktura, środowisko). Ameryka Łacińska kusi stylem życia, niskimi kosztami i łatwą integracją społeczną, natomiast Azja łączy wysokie bezpieczeństwo ze stabilnością i miejską efektywnością.
W końcowych wnioskach autorzy podkreślają, że ostateczny wybór miejsca przeprowadzki zawsze zależy od indywidualnych oczekiwań imigranta. Cyfrowy nomad skupi się na kosztach i społeczności (wybierając np. Bangkok, Tbilisi czy Bali). Emeryt postawi na zdrowie i bezpieczeństwo (Wiedeń, Tokio, Seul, Kopenhaga). Rodziny z dziećmi wybiorą stabilność i język angielski (Melbourne, Auckland, Amsterdam, Singapur), a zamożni inwestorzy docenią swobodę poruszania się i programy imigracyjne (Lizbona, Singapur, Zurych, Dubaj).












