Spis treści:
- Afryka. Tu są najdroższe wizy dla Polaków
- Bhutan w Azji. Uważaj na czas pobytu
- Koszt wiz w innych krajach chętnie odwiedzanych przez Polaków
Cena wizy to koszt, o którym często zapominamy, planując wakacje. Tymczasem może ona znacząco podnieść ostateczny rachunek za wyjazd. Do większości popularnych kierunków za wjazd zapłacimy symbolicznie. Są jednak takie kraje, które poważnie nadwyrężą nasz portfel.
Afryka. Tu są najdroższe wizy dla Polaków
Afryka jest modnym kierunkiem turystycznym, ale warto sprawdzić warunki wjazdu do poszczególnych krajów. Najdroższe wizy dla Polaków są w Ghanie, kosztują obecnie 260 USD, czyli niemal 1000 zł. Można je nabyć online, a czas oczekiwania trwa 72 godziny. Jeśli planujesz częściej odwiedzać Ghanę, opłaca się zakupić wizy wielokrotne, które relatywnie będą tańsze niż nabywanie za każdym razem wizy pojedyncze.
Wysokie opłaty obowiązują także w Kamerunie. Za wizę turystyczną obywatele państw UE muszą zapłacić 153 euro (ok. 650 zł). Kraj umożliwia nabywanie ich online w systemie e-Visa. Standardowy czas rozpatrywania wniosku wynosi zwykle od 9 do 11 dni roboczych, choć dostępne są również szybsze procedury. Za ekspres trzeba jednak zapłacić więcej.
Na liście drogich afrykańskich kierunków znajduje się również Algieria. W zależności od rodzaju dokumentu wiza kosztuje od 75 do 110 euro (ok. 320-470 zł). Turyści mogą ubiegać się o nią zarówno w tradycyjnej procedurze konsularnej, jak i za pośrednictwem systemu e-Visa. W przypadku elektronicznej wizy decyzja wydawana jest zazwyczaj w ciągu 5-10 dni, natomiast procedura konsularna może potrwać od kilku dni do nawet kilku tygodni. Polskie MSZ odradza jednak wizyty w tych krajach lub w ich konkretnych rejonach.
Bhutan w Azji. Uważaj na czas pobytu
Wizyta w Bhutanie może uderzyć po kieszeni. Choć sama wiza nie jest droga (40 USD, czyli ok. 151 zł), to turyści muszą zapłacić dodatkowo 100 USD (378 złotych) od osoby za noc. To opłata klimatyczna na rzecz zrównoważonego rozwoju (SDF). Przy kilkudniowym pobycie całkowity koszt pobytu w tym kraju może wynieść nawet kilka tysięcy złotych.
Zarówno wizę, jak i opłatę klimatyczną można uiścić online, przez rządowy portal Bhutan Travel Visa. System wymaga określenia liczby dni pobytu, które potem zlicza. Sama wiza jest wbijana do paszportu już w Bhutanie na podstawie promesy wizowej.
Nieopłacenie SDF może skutkować niewydaniem takiej promesy, a tym samym wizy. Oznacza to poważne problemy na miejscu, które mogą się skończyć nie wpuszczeniem do kraju.
Koszt wiz w innych krajach chętnie odwiedzanych przez Polaków
Ani Bhutan, ani Ghana nie należą do państw, które są pierwszym wyborem polskich turystów. Z opłatami za możliwość wjazdu trzeba się liczyć głównie w krajach spoza Unii Europejskiej. Ile kosztują wizy do państw szczególnie chętnie odwiedzanych przez Polaków?
- Egipt - 30 USD (ok. 112 zł);
- Wielka Brytania - ETA kosztuje 20 GBP (ok. 101 zł)
- USA - ESTA kosztuje 40,27 USD (ok. 150 zł), a wiza turystyczna na 10 lat - 185 USD (ok. 700 zł)
- Japonia - 15 000 jenów (ok. 345 zł);
- Indonezja - 500 000 IDR (ok. 102 zł);
- Kenia - 30 USD. (ok. 112 zł);
- Tanzania - 50 USD. (ok. 186 zł);
- Kanada - 7 CAD (ok. 18 zł);
- Indie - 10 USD (ok. 37 zł, kwiecień-czerwiec) lub 25 USD. (ok. 93 zł, lipiec-marzec)
Wyżej wymienione kraje to absolutne hity turystyczne w naszym kraju. Koszt wiz dla Polaków w państwach mniej popularnych kształtuje się następująco:
- Jordania - 40 JOD (ok. 210 zł), MSZ odradza podróże;
- Kuba - 22 euro (ok. 94 zł), MSZ odradza podróże;
- Nowa Zelandia - 17 NZD (ok. 37 zł);
- Kambodża - 30 USD (ok. 112 zł);
- Nepal - 30 dol. (ok. 112 zł);
- Arabia Saudyjska - 395 SAR (ok. 391 zł), MSZ odradza podróże;
- Seszele - 10 euro (ok. 43 zł).
Wszystkie powyższe kwoty zaokrągliliśmy do pełnych złotych. Ostateczne sumy, które trzeba zapłacić, zależą od kursu walut w dniu zakupu wizy.













