Spis treści:
- Tylne fotele w samolocie. Najgorsze miejsca dla wrażliwych
- Środek samolotu. Mniej trzęsie, ale wszędzie daleko
- Środkowe fotele w rzędzie. Za dużo przepychania
- Najgorsze miejsca w samolocie mają swoje zalety
Wyjazdy wakacyjne często zaczynają się i kończą na podróży samolotem. Warto poświęcić chwilę na wybór miejsca. Znaczenie ma nie tylko to, czy siedzimy przy oknie. Niektóre fotele są zwyczajnie niewygodne, inne mogą stać się problemem dla osób podatnych na kinetozę. Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź, co liczy się dla ciebie najbardziej podczas długiego lotu.
Tylne fotele w samolocie. Najgorsze miejsca dla wrażliwych
Niektóre osoby decydują się na wybór foteli w ostatnim rzędzie, licząc na szybkie opuszczenie samolotu. Nie zawsze jest to jednak idealny wybór, szczególnie dla osób wrażliwych. Duże oddalenie od środka ciężkości sprawia, że w ostatnich miejscach samolotu najbardziej trzęsie. Dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną lepiej sprawdzą się miejsca bezpośrednio nad skrzydłami.
To, że z tylnych miejsc jest blisko do toalet, ma też drugą stronę medalu. Nie ma co liczyć tu na prywatność, bo nad głową mogą nam stać ludzie stojący w kolejce do tych przybytków. W miarę lotu zapach unoszący się z toalet może być bardziej odczuwalny, przeszkadzać może również ciągłe trzaskanie drzwi. Podobne problemy mogą spotkać pasażerów siedzących z przodu.
Poza tym tylne fotele w samolocie często się nie odchylają do tyłu, przez co podróż jest mniej komfortowa. Pierwszeństwo wyjścia bywa złudne, bo gdy załoga otworzy jedynie przednie drzwi, wyjdziemy jako ostatni.
Środek samolotu. Mniej trzęsie, ale wszędzie daleko
Miejsca w środku samolotu mają tę zaletę, że wszelkie wstrząsy są w nich najmniej odczuwalne. Jednak osoby niecierpliwe oraz z problemami z pęcherzem powinny przemyśleć ich wybór. Z nich jest najdalej do toalet, a obsługa samolotu również ma do nich najdłuższą drogę do przebycia. Kawę dostaniemy więc później niż inni pasażerowie, a najatrakcyjniejszych przekąsek w wózku może dla nas zabraknąć.
Miejsca znajdujące się nad skrzydłami znajdują się często w pobliżu wyjść awaryjnych. Dzięki temu jest tam więcej przestrzeni na nogi, ale ma to swoją cenę. Osoby tam siedzące muszą być silne, pełnosprawne i być w stanie komunikować się z załogą. Chodzi o skuteczność działań w razie awarii samolotu. Choć prawdopodobieństwo wystąpienia problemów jest niezwykle niskie, dla wielu osób świadomość takiej odpowiedzialności jest obciążająca.
Środkowe fotele w rzędzie. Za dużo przepychania
Zasada, że najlepszym wyjściem jest złoty środek, w samolocie zazwyczaj nie działa. Miejsca przy oknie zapewniają piękne widoki i możliwość wsparcia się o ścianę lub okno. Siedzenia od strony przejścia umożliwiają szybkie wyjście do toalety i wygodniejsze ułożenie nóg. Środkowe fotele nie mają żadnej z tych zalet.
W ich przypadki oba podłokietniki są dzielone z innymi pasażerami. Każde wyjście do toalety wiąże się z przeproszeniem sąsiada od strony przejścia. Z kolei, kiedy współpasażer od strony okna będzie chciał wyjść, trzeba mu to umożliwić. Na środkowym fotelu jest więc statystycznie najwięcej możliwości, że komfort lotu zostanie zakłócony. Dużo lepiej jest więc wybrać siedzenia na skraju rzędu lub przy oknie. Ma to szczególne znaczenie na dłuższych trasach, kiedy każdy drobiazg może stać się przyczyną niewygody i stresu.
Najgorsze miejsca w samolocie mają swoje zalety
Wybór miejsca w samolocie warto dostosować do własnych preferencji. Jeśli ktoś ma chorobę lokomocyjną, doceni zalety siedzenia na środku samolotu, nawet jeśli jest to związane z dłuższą drogą do toalet. Fotel w środku rzędu dla większości wiąże się z dyskomfortem, ale dla rodziców z dziećmi będzie idealnym wyjściem, ułatwiającym opiekę nad najmłodszymi.
Miejsca uznawane powszechnie za najgorsze w samolocie, często bywają tańsze. Dla wielu osób jest to zaleta, która niweluje wszystkie ich wady. Pomijane przez pasażerów w pierwszym wyborze, zostają wolne nawet na kilka dni przed odlotem, kiedy ich ceny mogą być naprawdę okazyjne. W przypadku tylnych foteli bywa również tak, że najczęściej to tam można upolować dwa wolne miejsca obok siebie. Dla części pasażerów jest to większa korzyść niż dodatkowy komfort oferowany przez bardziej popularne części samolotu.













