Nawet 600 zł na urlop. Rząd rozda Polakom czeki turystyczne
Ministerstwo Sportu i Turystyki zapowiedziało wprowadzenie czeku turystycznego o wartości do nawet 600 zł, który wejdzie w życie już tej jesieni w czterech województwach: lubelskim, podkarpackim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Program ma pobudzić ruch turystyczny poza sezonem i docelowo objąć cały kraj. Skorzystają z niego seniorzy i rodziny wielodzietne, a świadczenie przyjmie formę kodu elektronicznego do wygenerowania online. Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś wyjaśnił też, czym różni się czek od bonu turystycznego.

W skrócie
- Nowy rządowy czek turystyczny o wartości 300-600 zł zostanie wprowadzony jesienią w czterech województwach ściany wschodniej, z zamiarem rozszerzenia na cały kraj.
- Świadczenie przyjmie postać jednorazowego kodu elektronicznego i będzie dostępne m.in. dla seniorów po 60. roku życia oraz rodzin wielodzietnych z Kartą Dużej Rodziny. Według zapowiedzi MSiT "każdy będzie mógł z tego skorzystać".
- Program ma na celu wsparcie regionów przygranicznych dotkniętych pośrednio skutkami wojny w Ukrainie oraz pobudzenie popytu na krajową turystykę poza sezonem.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Czek turystyczny. Rząd rozda Polakom pieniądze na urlop
Polski rząd szykuje nowe wsparcie dla krajowej turystyki, które ma pobudzić ruch podróżnych poza szczytem sezonu urlopowego. Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś ujawnił na antenie Radia ZET szczegóły dotyczące nadchodzącego czeku turystycznego. Nowe rozwiązanie wejdzie w życie jeszcze w tym roku i w pierwszej kolejności obejmie cztery województwa tzw. ściany wschodniej: podlaskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie oraz podkarpackie.
Program ma obowiązywać w okresie jesiennym od września do listopada - czyli w czasie tzw. niskiego sezonu. Wartość czeku wyniesie od 300 do 600 złotych, a podstawowym warunkiem jego realizacji będzie spędzenie w wybranym miejscu co najmniej 2 nocy podczas jednego wyjazdu. Wiceminister podkreśla, że inicjatywa różni się od wcześniejszych programów takich jak bon turystyczny. Wyjaśnił, że jest to "czek, a nie bon, bon bardziej socjalny, czek bardziej progospodarczy".
Początkowo akcja wystartuje w czterech regionach, ale plany Ministerstwa Sportu i Turystyki są znacznie szersze. Ireneusz Raś zadeklarował, że jego "marzeniem jest, żeby taki czek był w każdym regionie Polski, docelowo. Żeby w niskich stanach turystycznych była taka oferta. I była oferta dla rodzin z kartą wielkiej rodzin i dla seniorów". Zapewnił jednak, że na obecnym etapie oferta nie będzie zamykać się na te dwie grupy i każdy chętny będzie mógł z niej skorzystać. Resort liczy, że czek stanie się motorem pobudzającym Polaków do odpoczynku i poznawania kraju poza miesiącami wakacyjnymi.
Kto będzie mógł skorzystać ze świadczenia i jaką formę ono przyjmie?
Wprowadzenie rządowego programu wsparcia to odpowiedź na kryzys wizerunkowy i finansowy, z jakim zmagają się polskie regiony przygraniczne w wyniku wojny w Ukrainie. Konflikt ten doprowadził do spadku ruchu turystycznego, odpływu inwestycji oraz strat finansowych wśród lokalnych przedsiębiorców.
Nowa inicjatywa ma na celu odwrócenie tych negatywnych trendów poprzez systemowe i skoordynowane pobudzenie krajowej turystyki, promocję bezpiecznego wizerunku dotkniętych obszarów oraz dywersyfikację ich oferty. Centralne wsparcie ma wzmocnić dotychczasowe działania samorządów, napędzić popyt na usługi hotelarskie i ostatecznie zwiększyć udział sektora turystycznego w tworzeniu regionalnego PKB, stanowiąc jednocześnie realną pomoc społeczną dla samych podróżnych.
Rządowy dokument określa również grupy obywateli, którzy będą mogli ubiegać się o przyznanie nowego świadczenia. Zgodnie z oficjalnymi kryteriami uczestnikami programu i osobami uprawnionymi do złożenia wniosku są seniorzy, którzy ukończyli 60. rok życia, a także członkowie rodzin wielodzietnych, posiadający Kartę Dużej Rodziny. Z drugiej strony Ireneusz Raś powiedział: "Nie ograniczamy się i w rozmowie z tymi czteroma regionami wypracowaliśmy, że oni nie będą się tylko do tego, do tych dwóch grup, powiedzmy, które ja przedstawiłem w tej chwili, zamykać. Każdy będzie mógł z tego skorzystać".
Świadczenie będzie miało postać jednorazowego kodu elektronicznego. "Czek Turystyczny będzie generowany za pośrednictwem dedykowanej strony internetowej lub aplikacji webowej" - czytamy w materiałach Ministerstwa Sportu i Turystyki dotyczących otwartego konkursu ofert na dofinansowanie. Zainteresowane nim podmioty mogą przesyłać oferty do 18 czerwca poprzez system AMODIT. Szczegóły dla turystów mają być dopiero ogłoszone.
Nowy czek nie przekreśla bonów turystycznych
Wprowadzenie czeku turystycznego zbiega się w czasie z realizacją innych lokalnych inicjatyw, takich jak powracający Podlaski Bon Turystyczny, dysponujący pulą 20 mln zł na dopłaty do noclegów, o którym pisała Zielona Interia. Pierwsza, wiosenna tura tego programu rozeszła się na pniu, natomiast kolejna, letnia, ruszy 20 czerwca 2026 r. z możliwością realizacji w lipcu i sierpniu.
Tura jesienno-zimowa rozpocznie się z kolei 22 sierpnia, a przyznane w niej środki będzie można wykorzystać od września do końca roku. Wszystkie te działania mają na celu wsparcie przedsiębiorców z branży hotelarskiej i agroturystycznej oraz udowodnienie, że regiony przygraniczne są bezpieczne i atrakcyjne dla przyjezdnych.
Ireneusz Raś odniósł się również do kwestii najmu krótkoterminowego w Polsce, który wzbudza w ostatnim czasie wiele dyskusji. W jego ocenie problem uciążliwych lokatorów jest marginalny i dotyczy zaledwie 1 proc. wszystkich wynajmujących. "Nie ma dziś w istocie potwierdzonego faktu, że mamy problem z wybrykami i problematycznymi kwestami w związku z najmem krótkoterminowym" - dodał.
Wiceminister tłumaczył, że "60 proc. osób korzystających z najmu krótkoterminowego w Polsce to są rodziny polskie, wielodzietne". W popularnych miejscowościach takich jak Sopot, Gdańsk, Kraków czy Zakopane wynajmują mieszkania przy pomocy platform do rezerwacji.
Polska zalicza mocny przyrost liczby zagranicznych turystów
Polityk zwrócił też uwagę na dobrą kondycję finansową krajowej turystyki, o czym świadczą dane ekonomiczne. Przekazał, że wpływy z turystyki zagranicznej do polskiego budżetu w 2025 r. wyniosły aż 180 mld zł, co stanowi 5 proc. PKB kraju, a wskaźniki te wykazują stały wzrost rok do roku.
Pomimo że Polska bywa wciąż postrzegana jako słabo rozpoznawalny kierunek poza granicami kraju, to unijne statystyki plasują nas na 2. miejscu w Unii Europejskiej pod względem dynamiki przyrostu liczby turystów zagranicznych.
Wiceminister wyraził też ogromną dumę z poziomu rodzimej infrastruktury, stwierdzając, że "Polska, my, z naszym serwisem, z naszą jakością obsługi turystycznej, jakością hotelarską, jest średnio najlepsza na świecie". Dodał przy tym, że wysoka jakość polskich usług jest powszechnie szanowana i nie spotyka się ze sprzeciwem nawet ze strony ministrów z krajów o tak ugruntowanej pozycji turystycznej jak Włochy.










