Nie Santoryn, nie Mykonos. Te greckie wyspy to oaza spokoju
Ludzie coraz częściej rezygnują z tłocznych kurortów na rzecz spokojniejszych miejsc, gdzie można wypocząć wśród natury i z daleka od tłumów. Grecja wyróżnia się na tle innych krajów, oferując mniej znane, kameralne wyspy, takie jak Alonissos czy Kefalonia. Te miejsca cenione są za umiarkowany klimat, piękne krajobrazy i przyjemną atmosferę, co potwierdzają wyniki rankingu przeprowadzonego przez firmę turystyczną.

Najlepsze greckie wyspy dla tych, którzy szukają odpoczynku i ciszy
Coraz więcej osób planujących wakacje zaczyna odchodzić od intensywnego "odhaczania" kolejnych atrakcji na rzecz spokojniejszego, bardziej świadomego podróżowania. Zmieniają się priorytety i zamiast tłumów i pośpiechu liczy się dziś cisza i kontakt z naturą. Wszystko przez to, że narasta problem nadmierniej turystyki i popularne kurorty, które jeszcze jakiś czas temu przyciągały podróżujących, dziś uważane są za zbyt zatłoczone.
W efekcie turyści zaczęli wybierać miejsca mniej oczywiste, oferujące więcej przestrzeni i wolniejsze tempo życia. Zamiast krótkich, intensywnych wyjazdów decydują się na dłuższy pobyt w jednym miejscu i spokojne, świadome zwiedzanie.
Wyróżnia się tutaj Grecja. Analiza przeprowadzona przez firmę turystyczną Solmar Villas, obejmująca ponad 160 kierunków na świecie, pokazuje, że większość najspokojniejszych miejsc na wakacje znajduje się właśnie tam. Szczególnie wysoko oceniono mniej znane wyspy oraz regiony, które nie są jeszcze masowo odwiedzane przez turystów.
Wśród takich lokalizacji znajdują się m.in. Alonissos, Skopelos czy Kefalonia. To miejsca, które oferują nie tylko piękne krajobrazy, ale też kameralną atmosferę i brak typowego dla popularnych kurortów zgiełku. Wyprzedzają one w rankingach bardziej znane kierunki podróży, takie jak Santoryn czy Ibiza, które zmagają się z problemem tłumów.
Kryteria oceniania wakacyjnych kierunków
Firma oceniła 160 miejsc w ośmiu kategoriach. Na ocenę danego miejsca miało wpływ kilka czynników. Kluczowe znaczenie miała oczywiście liczba turystów - im mniejsze zagęszczenie, tym większy komfort wypoczynku. Równie ważne były warunki klimatyczne, przy czym najlepiej oceniane zostały umiarkowane temperatury. Liczyły się także jakość przyrody, dostęp do naturalnych terenów, a także lokalne tempo życia - spokojniejsze i mniej nastawione na masową rozrywkę. Nie bez znaczenia pozostawały również kwestie praktyczne, takie jak koszty pobytu czy bezpieczeństwo.
Zestawienia zdominowały wyspy - stanowiły one większość najlepiej ocenianych kierunków. Wynika to prawdopodobnie z ich naturalnej izolacji, która sprzyja ograniczeniu ruchu turystycznego.
Pierwsze miejsce zajęła Alonissos z wynikiem 30,5 na 40 możliwych. Tuż za nią znajduje się największa wyspa Jońska - Kefalonia z wynikiem 30,4, a później półwysep Peloponez na południu Grecji, oceniony na 30,3 punktu.
Nie trzeba jechać daleko, aby odnaleźć spokój w naturze - ponad 60 proc. z dwudziestu najwyżej ocenianych kierunków leży w Europie.











