Spis treści:
- Lecisz samolotem? Nie pakuj powerbanku do bagażu rejestrowanego
- Liczba incydentów w luku bagażowym wzrosła
- Zasady przewozu powerbanków. Linie lotnicze zaostrzają przepisy
Lecisz samolotem? Nie pakuj powerbanku do bagażu rejestrowanego
Linie lotnicze apelują do pasażerów, aby nie pakowali powerbanków oraz innych urządzeń zasilanych bateriami do bagażu rejestrowanego. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ grozi niekontrolowanym pożarem podczas lotu.
Według brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) zagrożenie pożarem spowodowanym wybuchem baterii stało się obecnie najpoważniejszym ryzykiem bezpieczeństwa podczas rejsu samolotem.
Liczba incydentów w luku bagażowym wzrosła
W ciągu roku podwoiła się liczba urządzeń znajdowanych w bagażu rejestrowanym. Urząd podaje, że przeciętny pasażer zabiera na każdy lot około czterech różnych urządzeń z bateriami litowymi. Są one powszechnie stosowane, ponieważ potrafią gromadzić dużo energii w stosunkowo niewielkim rozmiarze. Mogą jednak stwarzać zagrożenie.
Jeśli się przegrzeją lub będą mieć jakieś wady, istnieje szansa samoistnego zapłonu, a taki pożar szybko się rozprzestrzenia i jest trudny do opanowania. Jeśli do zdarzenia dojdzie w kabinie samolotu, załoga jest w stanie zareagować. Gorzej, jeśli pożar rozpocznie się w luku bagażowym.
W samej Wielkiej Brytanii w 2024 roku znaleziono 316 urządzeń z bateriami litowymi w bagażu rejestrowanym. W 2025 roku ta liczba już się podwoiła, skacząc do 643 przypadków. CAA szacuje, że co tydzień zdarzają się średnio dwa incydenty z bateriami litowymi. Skutkuje to opóźnieniami ze względu na konieczność wyjmowania bagażu z luku, chociaż to i tak lepsza opcja niż wywołanie pożaru podczas lotu.
Zgodnie z zaleceniami Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA), IATA i ICAO ładowanie powerbanku podczas lotu oraz ładowanie urządzeń z powerbanku jest całkowicie zabronione. Ważne jest, aby przechowywać powerbank tuż przy sobie, w miejscu łatwo dostępnym i widocznym, a nie w schowku bagażowym nad głową. Podczas przewożenia laptopów w bagażu rejestrowanym, urządzenia powinny być całkowicie wyłączone.
Zasady przewozu powerbanków. Linie lotnicze zaostrzają przepisy
Powerbanki stanowią poważny problem dla wielu europejskich oraz światowych przewoźników. Część linii już zakazała korzystania z nich podczas lotu. Nie można ich też ładować z gniazdek w samolocie. Należą do nich m.in.: Qantas, Emirates, Cathay Pacific i Singapore Airlines.
W marcu Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego (ICAO) zaktualizowała przepisy, ograniczając tym samym liczbę powerbanków na pasażera. Teraz każdy podróżujący może przewozić maksymalnie dwa urządzenia.
Wybierając się w podróż samolotem najlepiej zadbać zawczasu o naładowanie baterii w telefonie, aby nie musieć korzystać z powerbanków na pokładzie. Włączenie trybu oszczędzania energii jest pomocne przy długich podróżach.











