Wiele osób poleci w tym roku do Turcji. Część z nich może się nieźle zdziwić, ponieważ cztery plaże w regionie ogłosiły, że na ich terenie nie można palić papierosów. Grożą za to duże konsekwencje.
Turcja jest jednym z najpopularniejszych krajów turystycznych, do którego co roku przylatują tłumnie także Polacy, skuszeni wizją całonocnych imprez na plażach. Nie każdemu więc spodobają się najnowsze ograniczenia. Turecka prowincja Antalya - najczęstszy cel wakacyjnych podróży w tym kraju - wprowadziła całkowity zakaz palenia papierosów na czterech najpopularniejszych plażach jako inicjatywę na rzecz ochrony środowiska.
Sprawdź, gdzie nie zapalisz w Turcji
Biuro Gubernatora Antalyi chce w ten sposób ograniczyć zanieczyszczenie niedopałkami i chronić wodny ekosystem, a także zapewnić turystom zdrowe wakacje, bez wdychania dymu papierosowego. Lokalne władze stwierdziły, że inicjatywa ta wpisuje się w szerszy program działań na rzecz ochrony środowiska realizowany przez Antalyę w ramach przygotowań do organizacji konferencji klimatycznej COP31, która odbędzie się jeszcze w tym roku.
Plaże objęte zakazem palenia w Turcji to: Lara, Belek, Camyuva oraz Beach Park. Nie można tam palić papierosów, e-papierosów oraz fajek wodnych.
Kary za palenie na plażach objętych zakazem
Osoby przyłapane na paleniu w miejscach objętych zakazem obecnie podlegają grzywnie w wysokości 1764 lir tureckich (139 zł). Zgodnie z nową propozycją ustawy kara ta wzrośnie do 5000 lir (ok. 390 zł).
Przedsiębiorstwa naruszające przepisy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości od 5 tys. do 10 mln lir (ok. 790 tys. zł), a także cofnięciem licencji.
Całkowite ograniczenie sprzedaży tytoniu do 2040 roku
Tureckie Ministerstwo Zdrowia zamierza wprowadzić nowy projekt ustawy antynikotynowej, która zakłada rozszerzenie zakazu palenia na wszystkie przestrzenie publiczne, w tym parki czy place. Turcja zamierza całkowicie zakazać sprzedaży wyrobów tytoniowych od 1 stycznia 2040 roku.












