Co skrywa Łysa Góra w sercu Gór Świętokrzyskich?
Góry Świętokrzyskie zachwycają widokami. Nie wszyscy wiedzą jednak, że na jednym z ich szczytów, na Łysej Górze, znajduje się najstarsze polskie sanktuarium. Inaczej nazywana Świętym Krzyżem lub Łyścem, osiąga 594 m n.p.m., a na jej zboczach rozciągają się gołoborza - rumowiska skalne, które powstały w wyniku wietrzenia piaskowca.
Dzieje Sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego sięgają XI wieku, jednak historia tego miejsca rozciąga się jeszcze parę wieków wstecz. Zanim szczyt góry miał znaczenie symboliczne dla chrześcijan, obchodziło się tam inne obrzędy. Do dziś namacalnym tego dowodem jest wał pogański, czyli krąg usypany z głazów kwarcytowych, otaczający wierzchołek góry.
Wiele lat temu benedyktyni zdecydowali o zburzeniu kawałku wału, który nie był związany zaprawą - został usypany z łupanych kamieni. Zbudowano go wieki temu, by zaznaczał najświętsze miejsce na uświęconej ziemi - sanktuarium pogańskie. Jego rdzeniem są wielkie głazy kwarcytu, z których jeden waży nawet do kilkudziesięciu kilogramów.

Według badaczy centralnym punktem świętego miejsca chronionego przez wały był ołtarz, jednak nie ma możliwości zbadania jego pozostałości przez klasztor, który obecnie wznosi się na szczycie.
Niektórzy twierdzą, że w tym świętym miejscu czczono trójcę bóstw: Łada, Bodo i Leli, jednak potrzeba dalszych badań. Do dziś mówi się o złych i starych czarownicach łysogórskich (chociaż niektórzy uważają, że były piękne i młode).
Drewno z czasów Chrystusa na Łysej Górze
Z początkiem XII wieku Bolesław Krzywousty ufundował pierwszą świątynię. Według legend relikwie drzewa, na którym umarł Chrystus, zostały podarowane opactwu przez węgierskiego królewicza Emeryka, który zgubił się w lesie w pogoni za jeleniem. Anioł, którego ujrzał, polecił mu zostawić na górze najcenniejsze, co posiada - wtedy odnajdzie drogę. W ten sposób relikwie trafiły do klasztoru, a dzisiaj można je obejrzeć w XVII-wiecznej kaplicy Oleśnickich, złożone w pancernym tabernakulum. Mają postać krzyżyka o podwójnym ramieniu, który nazywa się karawaką lub krzyżem patriarchalnym. To właśnie od niego pochodzi nazwa Gór Świętokrzyskich, a jego kształt trafił do herbu województwa.

Inna wersja badaczy mówi, że w 1306 roku to Władysław Łokietek przekazał relikwie na Łysą Górę. W każdym razie ekspertyzy potwierdziły, że drewno pochodzi z czasów Chrystusa i wyrosło w Ziemi Świętej.
Mumie pod ziemią klasztoru
Jedną z najbardziej tajemniczych części klasztoru są jego podziemia. Przez wieki wykute w skale krypty naturalnie mumifikowały ciała grzebanych tam zakonników. Kontrowersyjną częścią jest przeszklona trumna, w której spoczywają zwłoki księcia Jeremiego Wiśniowieckiemu. Jest to ten słynny Jarema, znany z "Ogniem i Mieczem" Sienkiewicza. Badania z XX wieku zasugerowały jednak, że szczątki nie do końca pasują do opisów chorób i postury księcia. Mimo wszystko mumia jest szczególnym punktem zwiedzania dla wielu turystów.

Wzloty i upadki klasztoru. Więzienie dla niebezpiecznych przestępców i obóz zagłady
Klasztor miał swoje dobre i złe chwile. W 1882 roku przekształcono go w najcięższe więzienie w Polsce, a nawet w Europie, w którym przebywali szczególnie niebezpieczni przestępcy, m.in. Sergiusz Piasecki czy Stepan Bandera. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy utworzyli tam obóz zagłady dla jeńców sowieckich, którego liczba ofiar sięga nawet 8 tysięcy.
Centrum nadawcze, które emituje sygnał na całe województwo i okolice
Na Łysej Górze znajduje się także Radiowo-Telewizyjne Centrum Nadawcze Święty Krzyż. Wieża o wysokości 157 metrów została zbudowana w 1966 roku, około 250 metrów od klasztoru. Sygnał radiowy i telewizyjny jest emitowany na całe województwo świętokrzyskie oraz niektóre rejony okolicznych.













