10 września gmina Kazimierza Wielka podpisała z firmą Z.P.C. "Złoty Kłos" umowę dotyczącą oddania w użytkowanie wieczyste działki o powierzchni 4,5 ha położonej w sąsiedztwie zbiornika retencyjnego. Pod koniec sierpnia analogiczny dokument dotyczący kolejnych terenów podpisał powiat kazimierski. Samorząd podkreśla, że zawarcie obu umów pozwala inwestorowi rozpocząć dalsze przygotowania do realizacji kompleksu.
Od cukrowni do uzdrowiska
Nowa inwestycja ma zmienić gospodarczy profil miasta, które straciło swój najważniejszy zakład przemysłowy. W 2006 r. zamknięto działającą przez ponad 150 lat cukrownię, a wraz z jej likwidacją pracę straciło ponad 100 osób. Niedługo później upadła również cegielnia, więc region zaczął szukać nowego pomysłu na rozwój.
I znalazł go… pod ziemią, bo jakiś czas temu okazało się, że jeden z największych atutów Kazimierzy Wielkiej to wody siarczkowe. W 2014 r. wykonano odwiert sięgający około 700 metrów, potwierdzając występowanie wód o właściwościach, które mogą być wykorzystywane w lecznictwie uzdrowiskowym (a przy okazji w basenach termalnych oraz do ogrzewania obiektów).
Pierwszym praktycznym efektem tych działań był basen wykorzystujący wodę siarczkową, który według władz Kazimierzy Wielkiej odwiedza obecnie ok. 11-12 tys. osób miesięcznie. Kolejnym etapem było uzyskanie statusu obszaru uzdrowiskowego, a teraz samorząd chce pójść jeszcze dalej i stworzyć pełnoprawny kompleks leczniczo-rekreacyjny.
Kompleks za ćwierć miliarda złotych
Inwestorem została spółka Z.P.C. "Złoty Kłos", działająca w branży hotelarskiej, rekreacyjnej i wellness. W lipcu 2026 r. gmina poinformowała o rozstrzygnięciu przetargu na oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości o powierzchni 4,5172 ha. Jedyna złożona oferta pochodziła właśnie od tej firmy. Cena osiągnięta w przetargu wyniosła 3 000 100 zł netto.
Według przedstawionych założeń projekt ma być czymś więcej niż dużym kompleksem rekreacyjnym. Jego podstawą mają być właśnie wody siarczkowe i związana z nimi oferta lecznicza. Planowane są zabiegi rehabilitacyjne i uzdrowiskowe, a inwestor chce połączyć je z rozbudowaną bazą hotelową, ofertą wypoczynkową i możliwością organizacji obozów i zgrupowań sportowych.
Szacowana wartość inwestycji wynosi około 250 mln zł. Według aktualnych założeń kompleks może stworzyć około 400 miejsc pracy. Dla miasta liczącego około 5 tys. mieszkańców oznaczałoby to bardzo istotną zmianę na lokalnym rynku pracy. Tyle że dopiero za jakiś czas, bo według wcześniejszych założeń projektowanie może potrwać do dwóch i pół roku, a ukończenie inwestycji co najmniej kilka lat.














