Remont obserwatorium na Śnieżce. Dolny dysk zostanie otwarty dla turystów
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne im. Tadeusza Hołdysa na Śnieżce wkrótce się zmieni. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) ogłosił przetarg na kompleksowy remont i przebudowę obiektu. Poinformował o tym minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który wspomniał o historycznym i turystycznym znaczeniu tej inwestycji dla najwyższego szczytu Karkonoszy. Planowana rewitalizacja ma na celu nie tylko zabezpieczenie techniczne "trzech spodków", ale przede wszystkim przywrócenie jej pełnej funkcjonalności, na którą turyści i meteorolodzy czekają od lat.

W skrócie
- Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił przetarg na kompleksowy remont i przebudowę Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego im. Tadeusza Hołdysa na Śnieżce.
- Zakres prac obejmie m.in. wymianę pokryć dachowych, wzmocnienie konstrukcji, modernizację systemów i instalacji oraz ponowne otwarcie części turystycznej z punktem gastronomicznym.
- Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, że rewitalizacja będzie prowadzona pod nadzorem konserwatora zabytków i ma przywrócić pełną funkcjonalność obiektu dla turystów i meteorologów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce wymaga remontu
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce, będące placówką Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na mapie Karkonoszy. Zlokalizowany na najwyższym szczycie Sudetów obiekt znajduje się na wysokości 1602 m n.p.m. i kontynuuje tradycję pomiarów meteorologicznych sięgającą 1824 r.
Od 1985 r. placówka nosi imię swojego długoletniego kierownika, mgra Tadeusza Hołdysa. Choć początkowo regularne badania prowadzono w zaadaptowanej kaplicy św. Wawrzyńca, a później w dedykowanym budynku z 1900 r., który przetrwał obie wojny światowe, współczesna historia obiektu nierozerwalnie wiąże się z modernistyczną budowlą wzniesioną w latach 1966-1974.
Projekt nowego obserwatorium, autorstwa dr. inż. Witolda Lipińskiego oraz mgr. inż. Waldemara Wawrzyniaka z Politechniki Wrocławskiej, zyskał międzynarodowe uznanie. Budowla wyróżnia się unikalnym kształtem trzech połączonych dysków, co nawiązywało do fascynacji liniami krzywymi oraz popularnym w latach 50. motywem UFO.
Konstrukcja z żelbetu, stali i aluminium zastąpiła wysłużone schronisko oraz stare obserwatorium, które ostatecznie rozebrano w 1989 r. Mimo początkowego zachwytu nad srebrną, lśniącą elewacją, w późniejszych latach dokonano licznych modyfikacji niezgodnych z pierwotnym zamysłem, w tym kontrowersyjnego pokrycia dachu czarną papą zamiast kosztownej stali nierdzewnej.
Poszczególne piętra konstrukcji pełnią różne funkcje. Najwyższy i najmniejszy dysk, sięgający 1620 m n.p.m., mieści właściwe obserwatorium meteorologiczne z galerią zewnętrzną i tarasem pomiarowym. Średni dysk stanowi zaplecze techniczne i mieszkalne dla pracowników, natomiast największy, dolny dysk, został przeznaczony dla turystów. W tej części ulokowano ogólnodostępną restaurację z widokiem na Kotlinę Jeleniogórską, punkt odpoczynku oraz sklepik, niemniej jednak od 2015 r. strefa gastronomiczna pozostaje zamknięta.
W ostatnich latach budynek mierzył się z problemami technicznymi, w tym uszkodzeniem poszycia dachu przez silne wichury w lutym 2020 r. Obiekt, który od 1975 r. nieprzerwanie służy nauce, doczekał się jednak szczególnej formy ochrony prawnej. W czerwcu 2020 r., ze względu na swoje unikalne walory architektoniczne i historyczne znaczenie dla regionu, budynek obserwatorium został oficjalnie wpisany do rejestru zabytków. Teraz czeka go wyczekiwana modernizacja. IMGW-PIB planuje jego remont i przywrócenie mu pełnej funkcjonalności dla turystów.
"Spodki" staną się w pełni funkcjonalne dla meteorologów i turystów
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił przetarg na kompleksowy remont i przebudowę Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego. Zakres planowanych prac jest bardzo szeroki i obejmuje kluczowe elementy konstrukcyjne oraz instalacyjne. Wykonawca będzie odpowiedzialny za wymianę pokryć dachowych na wszystkich trzech charakterystycznych dyskach oraz wzmocnienie konstrukcji.
Wewnątrz obiektu przewidziano całkowitą wymianę systemów i instalacji, a także dostosowanie budynku do rygorystycznych wymogów przeciwpożarowych. Istotnym elementem modernizacji będzie również podłączenie obserwatorium do nowo budowanej oczyszczalni ścieków w Karpaczu, co ma istotne znaczenie przy milionach turystów odwiedzających każdego roku najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów.
Szczególnie wyczekiwaną zmianą jest modernizacja dolnego spodka, który od 11 lat pozostaje zamknięty dla odwiedzających. Po zakończeniu remontu zostanie tam ponownie otwarty punkt gastronomiczny oraz zaplecze sanitarne dla turystów.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ogłosił w poniedziałek (13 kwietnia), że realizacja tego zadania będzie wiązała się z licznymi wyzwaniami: "Inwestycja nie należy do łatwych. Ze względu na status zabytku oraz warunki pogodowe panujące na szczycie, wykonawca będzie musiał zastosować niestandardowe rozwiązania techniczne pod nadzorem konserwatora. To wielki krok w stronę przywrócenia jej pełnej funkcjonalności dla meteorologów oraz turystów".
Warto przypomnieć, że ikoniczna budowla przypominająca statek kosmiczny zmagała się w przeszłości z problemami technicznymi. 17 lat temu doszło do katastrofy budowlanej i zawalenia się górnego dysku, który został wówczas szybko naprawiony przez IMGW. Późniejsze wzmocnienie środkowego segmentu sprawiło, że to dolny dysk pozostał ostatnim elementem wymagającym rewitalizacji.
Obserwatorium na Śnieżce, położone na wysokości 1602 m n.p.m., jest jedną z zaledwie dwóch takich placówek w Polsce - druga znajduje się na Kasprowym Wierchu. Przez ostatnie 11 lat wędrowcy zdobywający szczyt nie mogli korzystać z wnętrza obiektu, by schronić się przed wiatrem czy skorzystać z bufetu. Ogłoszony właśnie przetarg stanowi realizację zapowiedzi IMGW z 2019 r. i daje realną szansę na to, że kultowe "spodki" znów będą w całości służyć zarówno nauce, jak i miłośnikom górskich wędrówek.












