Planowali górską wyprawę, używając Map Google
Grupa nastolatków wybrała się na wycieczkę słynnym szlakiem Howe Sound Crest Trail w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie, zakładając na podstawie tego, co znaleźli w Mapach Google, że pokonają trasę w ciągu około pięciu godzin. W rzeczywistości liczący około 29 km szlak z przewyższeniem 1800 metrów okazał się znacznie trudniejszy i wymagał znacznie lepszego przygotowania, niż turyści założyli po sprawdzeniu aplikacji.
Szybko okazało się, że grupa była nieodpowiednio przygotowana do wyjścia - nastolatkowie zabrali zaledwie ok. 0,5 l wody na osobę i niewiele jedzenia. Wskazówki z aplikacji, które młodzi ludzie wydrukowali sobie przed wyprawą, nie uwzględniały trudności terenu.
Po wielu godzinach marszu nastolatkowie zaczęli opadać z sił. W końcu zdecydowali się, by zawrócić - było już po zmroku i grupa miała trudności z poruszaniem się. Jeden z uczestników wycieczki spadł z wysokości około 3 metrów i doznał urazu, który uniemożliwił mu dalszą wędrówkę. Do akcji musieli wkroczyć ratownicy.
Brak odpowiedniego przygotowania, nie wina samej aplikacji
Specjaliści z Lions Bay Search and Rescue w rozmowie z portalem SFGate podkreślili, że głównym problemem nie była sama aplikacja Google Maps, ale za duże poleganie na narzędziu przeznaczonym przede wszystkim do nawigacji drogowej, a nie wytyczania górskich wędrówek.
- Incydent nie był jedynie wynikiem złych decyzji podejmowanych przez turystów na szlaku. Błędy zaczęły się, zanim jeszcze opuścili parking - mówili ratownicy przytaczani przez wspomniane źródło.
Ratownicy przypomnieli, że górskie wyprawy rządzą się innymi prawami, wymagają odpowiedniego planowania, zapasu wody, znajomości trasy oraz przygotowania na awarie technologii. Przed wyruszeniem ważne było zapoznanie się z tym, jak wygląda szlak, jakie są przewyższenia i czy gdzieś znajdują się punkty odpoczynku oraz wody oraz zabranie papierowej mapy. Nastolatkowie tego nie zrobili, polegając wyłącznie na sugerowanym czasie z aplikacji.
Nawigacja i AI to zły pomysł na szlaku
Problemem nie była zatem sama technologia, ale niedostateczne przygotowanie młodych ludzi do górskiej wędrówki. Zgodnie z informacjami z portalu SFGate, zazwyczaj sugeruje się, by przejście Howe Sound Crest Trail traktować jako dwudniową wyprawę. Historia nastolatków zakończyła się dobrze, ale jest ona ostrzeżeniem dla innych turystów.
Warto pamiętać, że aplikacje mogą ułatwiać dostęp do informacji podczas planowania podróży, jednak nie zastępują doświadczenia, zdrowego rozsądku i tradycyjnych metod orientacji w terenie. Jak przypominają ratownicy, nawet najlepsza technologia nie przygotuje za człowieka całej wyprawy. Wybierając się w góry, zawsze warto dokładnie zapoznać się z terenem i mieć przy sobie mapę papierową.













