Wyglądają jak gniazda ptaków. Tak ma wyglądać nowy kompleks nad morzem
Na Wyspie Sobieszewskiej zaprezentowano inwestycję, która może zmienić sposób myślenia o nadmorskiej architekturze. Zamiast klasycznych hoteli - dziewięć "ptasich gniazd" ukrytych wśród drzew i wydm. Projekt Silva Maris już na starcie wzbudził duże zainteresowanie.

Na Wyspie Sobieszewskiej, miejscu które dla wielu jest bardziej przyrodniczym azylem niż kurortem, zaprezentowano właśnie jedną z najciekawszych inwestycji ostatnich miesięcy. Projekt Silva Maris, choć pokazywany przeze mnie na Geekweeku już w 2025 roku, oficjalnie pokazany został 30 kwietnia. Chodzi o dziewięć budynków, które mają wyglądać jak… gigantyczne ptasie gniazda.
Ptasie gniazda zamiast hoteli
Nowy kompleks powstanie na terenie dawnej jednostki wojskowej (później ośrodka Alma II). Dziś ta przestrzeń ma zyskać zupełnie nowe życie. Inwestor, Dekpol Deweloper, planuje tu siedem budynków apartamentowych, hotel oraz obiekt z restauracją. Łącznie około 500 lokali. Ich ceny zaczynają się od ponad miliona złotych.
Inspiracją dla architektów z pracowni Ideograf była natura, a konkretnie ptasie gniazda. Budynki mają nieregularne, miękkie formy i zostały rozrzucone w terenie tak, by przypominały skupiska gniazd ukrytych wśród traw i drzew.
Gniazdo nie zmienia krajobrazu - staje się jego częścią.
Architektura, która ma "nie przeszkadzać"?
Silva Maris to przykład tzw. architektury biofilicznej. W praktyce oznacza to projektowanie w taki sposób, by budynki były jak najbardziej związane z naturą i nie dominowały nad otoczeniem. Elewacje mają powstać z drewna, kamienia i szkła, a kolory będą nawiązywać do piasku, wody i lasu.
Ważne są też detale. Drewniane panele mają ograniczać ryzyko zderzeń ptaków z szybami. Między budynkami pojawią się wydmy, trawy i sosny. Zaplanowano również zielone dachy, ogrody deszczowe zbierające wodę oraz miejsca do ładowania samochodów elektrycznych.
- Nie chodzi o to, by postawić architekturę obok natury, ale by pozwolić jej wyrastać z tego krajobrazu - mówi Paulina Czurak-Czapiewska, założycielka pracowni Ideograf.
Gniazdo jako symbol
Motyw gniazda w architekturze nie jest nowy. Często taki projekt kończy się tylko na wyglądzie. Tutaj architekci chcieli pójść nieco dalej. Oprócz formy pomyśleli o działaniach, które mają realnie wspierać przyrodę. To oczka wodne dla płazów, martwe drewno dla drobnych zwierząt czy budki lęgowe dla ptaków.
Inwestycja ruszy w drugim kwartale 2026 roku, a jej zakończenie planowane jest na początek 2028. Jeśli założenia uda się zrealizować, Wyspa Sobieszewska może zyskać nie tylko nowy kompleks wypoczynkowy, ale też ciekawy przykład tego, jak architektura próbuje uczyć się od natury - i nie zawsze kończy na samej inspiracji.









