Fałszywy amfiteatr powstał na zalesionym wzgórzu w pobliżu Vicenzy, na terenie chronionego krajobrazu wzgórz Berici. Malosso początkowo miał ubiegać się o pozwolenie na budowę garażu, jednak zamiast tego zlecił lokalnej firmie budowlanej wykonanie konstrukcji przypominającej antyczny teatr.
Według materiałów przedstawionych w sądzie wykorzystano między innymi cement i świeżo wydobyty kamień z Apulii. Konstrukcję następnie sztucznie postarzano. Na miejscu pojawiły się także cementowe kolumny, gipsowe posągi oraz wykopany przez Malosso zbiornik wodny.
Miał być grecki, ale nie pasował do historii
Malosso przekonywał odwiedzających, że konstrukcja ma ponad 2000 lat i została zbudowana przez starożytnych Greków. Twierdził również, że odkrył ją po osunięciu ziemi. Problem w tym, że obiekt nie pasował do podstawowych informacji dotyczących architektury i historii starożytnej. Konstrukcja miała kształt wachlarza, a więc była teatrem, a nie amfiteatrem. Co więcej, starożytni Grecy nie kolonizowali terenów tak daleko na północ.
Obiekt występował pod kilkoma nazwami, między innymi Anfiteatro Berico i Anfiteatro Marittimo Berico. Ta druga sugerowała związek z morzem, choć Arcugnano znajduje się około 80 km od wybrzeża. Malosso miał również przekonywać zwiedzających, że miejsce odwiedzali Juliusz Cezar, Kleopatra oraz Julia Kapulet - fikcyjna bohaterka "Romea i Julii" Williama Szekspira.
Atrakcja działała od 2014 roku
Fałszywy zabytek był udostępniany turystom od 2014 roku. Za wejście osoby przyjezdne płaciły 12 euro, natomiast cena dla mieszkańców wynosiła 40 euro. Oferowano także prywatne zwiedzanie grupowe za 600 euro.
Obiekt został zgłoszony władzom w październiku 2016 roku. Inspekcję przeprowadzili między innymi przedstawiciele służb zajmujących się ochroną dziedzictwa oraz funkcjonariusze Carabinieri z jednostki odpowiedzialnej za przestępstwa dotyczące dzieł sztuki.
Podpułkownik Giuseppe Marseglia określił konstrukcję jako "naprawdę obsceniczną" próbę fałszerstwa. Jak powiedział, w ciągu 25 lat służby nie spotkał się wcześniej z przypadkiem, w którym ktoś sfałszowałby cały obiekt archeologiczny.
Sąd nie miał wątpliwości
Malosso został skazany w 2019 roku. Po kolejnej przegranej apelacji skierował sprawę do włoskiego Sądu Kasacyjnego, argumentując między innymi, że fałszerstwo było zbyt oczywiste, aby ktokolwiek mógł rzeczywiście uznać obiekt za starożytny.
Sąd odrzucił jego argumenty i podtrzymał wyrok. Malosso odbywa obecnie 28-miesięczną karę pozbawienia wolności. Został również ukarany grzywną w wysokości 3000 euro i obciążony kosztami prawnymi.
Obiekt został zabezpieczony, a jego twórca otrzymał nakaz rozbiórki. Teatr znajduje się bowiem na obszarze chronionego krajobrazu, a Malosso został skazany również za prowadzenie prac budowlanych bez wymaganych zezwoleń i zniszczenie chronionego terenu.












