Złota maska i skarby faraonów. Byłem w największym muzeum na świecie
Piramidy w Gizie i legendarny Sfinks wciąż hipnotyzują, ale dziś to Wielkie Muzeum Egipskie (GEM) jest turystycznym hitem kraju, który każdego roku odwiedza blisko milion Polaków. Na ten skarbiec faraonów czekaliśmy wiele lat - i uwierzcie, było warto. Przekonałem się na własne oczy, że to nie jest kolejne muzeum z rzędami zakurzonych gablot. To perełka, w której starożytne dziedzictwo zderza się z nowoczesną architekturą. Bezdyskusyjnie wizyta w tym miejscu musi być teraz obowiązkowym punktem podróży do Egiptu.

Wielkie Muzeum Egipskie (GEM) oficjalnie zostało otwarte 1 listopada 2025 roku. Znajduje się w Gizie i zajmuje powierzchnię 500 tys. metrów kwadratowych (to mniej więcej 70 boisk piłkarskich). Jest dwa razy większe od paryskiego Luwru.
Cała ta inżynieryjna i architektoniczna potęga zaprojektowana przez irlandzkie biuro Heneghan Peng Architects, robi wrażenie, gdy stanie się z nią twarzą w twarz. Gdy w marcu zwiedzałem ten potężny kompleks, szybko dotarło do mnie, że żadne liczby nie oddają w pełni tego rozmachu.
Koszt inwestycji przekroczył miliard dolarów, a budowę rozpoczęto w 2005 roku. Prace były zakłócane zawirowaniami politycznymi czy pandemią koronawirusa. Ostatecznie wystawę stałą otwarto na początku 2025 roku, a całość (z galerią Tutanchamona) można zwiedzać od kilku miesięcy.
Szacuje się, że ukończenie budowy zajęło niemal tyle samo czasu, co budowa Wielkiej Piramidy w Gizie.

Budowa Wielkiego Muzeum Egipskiego (GEM - Grand Egyptian Museum) była jednym z najbardziej ambitnych i skomplikowanych przedsięwzięć inżynieryjnych ostatnich lat. Prace wymagały użycia potężnych ilości betonu i stali, a także innowacyjnych rozwiązań. Jednym z nich jest fasada wykonana z półprzezroczystego alabastru wyciętego w trójkąty, zaprojektowana zresztą przez polskich architektów: Monikę Arczyńską, Agatę Warmińską i Wojciecha Przyweckiego.
Głównego wejścia do muzeum nie da się przeoczyć. To wielka piramida pokryta hieroglifami.
Jedyny taki obelisk na świecie
Każdego, kto jest na wielkim placu przed wejściem do muzeum, wita obelisk Ramzesa II, odkryty w starożytnym Tanis. Jednak nie stoi on po prostu na ziemi.
Inżynierowie zawiesili go na specjalnej, granitowej podstawie. Zadzierając głowę, mogłem bez przeszkód zobaczyć ukryty przez tysiąclecia królewski kartusz wyryty na jego spodzie.

Spotkanie z Ramzesem II w Wielkiej Sali
Po przekroczeniu progu muzeum i wejściu do Wielkiej Sali, poczułem się naprawdę mały.
W samym sercu tego zalanego światłem atrium króluje kolosalny posąg Ramzesa II (jeden z najwybitniejszych i najdłużej żyjących władców starożytnego Egiptu). Ten wyrzeźbiony w granicie gigant waży 83 tony i mierzy 11 metrów. Warto przy tym wspomnieć, że posąg musiał być przetransportowany na plac budowy w 2018 roku, a atrium wzniesiono dosłownie wokół niego.

Ale Ramzes II nie jest tu sam. Spacerując po sali, mijam m.in. Kolumnę Zwycięstwa faraona Merenptaha i kieruję się w stronę 64-metrowych Wielkich Schodów, które pełnią rolę kaskadowej galerii z tysiącletnimi posągami.

Wielkie Schody w Muzeum Egipskim
Kolejnym etapem zwiedzania są Wielkie Schody. To właściwie potężna galeria zajmująca imponującą powierzchnię 6000 metrów kwadratowych i wznosząca się na wysokość równą sześciu pięter.
Na Wielkich Schodach znajduje się 59 imponujących artefaktów - w tym posągi królewskie, stele, kolumny i sarkofagi. Po wejściu na samą górę czeka niespodzianka - panoramiczny widok na Wielkie Piramidy w Gizie.


Galeria Tutanchamona w Wielkim Muzeum Egipskim
Kolejne miejsce, do którego się kieruję, to Galeria Tutanchamona. To 5000 artefaktów wystawionych po raz pierwszy pod jednym dachem od czasu odkrycia grobowca faraona przez brytyjskiego egiptologa Howarda Cartera w latach 20. XX wieku.
Na wystawie zobaczymy m.in. misternie zdobione rydwany, tron czy przedmioty wykorzystywane w ceremoniach i obrzędach religijnych, ale także rzeczy osobiste faraona, takie jak biżuteria, szaty czy meble.
Niewątpliwie najważniejszym eksponatem w galerii jest pośmiertna, złota maska Tutanchamona, jedno z najbardziej znanych dzieł sztuki na świecie. Dla Wielkiego Muzeum Egipskiego jest tym, czym dla Luwru słynna Mona Lisa.
Nic dziwnego, że do maski tworzy się kolejka, a zwiedzający są poganiani przez ochroniarzy i mają dosłownie kilka sekund, żeby zrobić zdjęcie. Nie wolno mieć włączonej lampy błyskowej - to wywołuje wściekłość u obsługi. A jeśli fotka nie wyjdzie, trzeba stanąć do kolejki drugi raz...





Historia starożytnego Egiptu w dwunastu galeriach
Przechodząc do drugiego skrzydła Wielkiego Muzeum Egipskiego trafiam do pierwszej z dwunastu galerii z wystawą stałą.
To chronologiczna podróż ukazująca historię starożytnego Egiptu od czasów przeddynastycznych aż po okres grecko-rzymski. 100 000 artefaktów i kilka tysięcy lat historii. Meble, biżuteria, figurki, monumenty, grobowce, mumie.
Poznaję codzienne życie mieszkańców starożytnego Egiptu, władzę i zwyczaje faraonów czy wierzenia religijne.




Muzeum Łodzi Króla Cheopsa
Zwieńczeniem zwiedzania jest Muzeum Łodzi Króla Cheopsa, które mieści się w osobnym budynku. Zobaczymy w nim barkę z cedru libańskiego uznawaną za najstarszy i najlepiej zachowany statek starożytności.
Została ona odkryta w 1954 roku po południowej stronie Wielkiej Piramidy i teraz przeniesiona do muzeum. Ma ponad 40 metrów długości i waży 2 tony.
Ale jest to jedna z łodzi. Zwiedzający mogą na żywo obserwować konserwację i ponowny montaż drugiej barki odkrytej przy piramidach. Według archeologów potrwa to cztery lata.

Ceny biletów i czas zwiedzania Wielkiego Muzeum Egipskiego
Pewnie wielu z was myśli, że wizyta w Wielkim Muzeum Egipskim wiąże się ze staniem w długich kolejkach. Szczególnie po informacjach, które pojawiły się krótko po otwarciu.
Ruch - a odwiedziłem muzeum w marcu, w okresie Ramadanu - był duży, ale kolejek nie było.
Wcześniej zarezerwowałem bilety na oficjalnej stronie internetowej muzeum. Dla turystów zagranicznych standardowy bilet dla osoby dorosłej to obecnie wydatek 1590 funtów egipskich (około 110 zł). Ulgowe wejściówki dla studentów z ważną legitymacją oraz dzieci kosztują 800 funtów egipskich (około 55 zł). Dzieci poniżej 6. roku życia czy osoby niepełnosprawne wchodzą za darmo.
Dojazd do Wielkiego Muzeum Egipskiego z Gizy kosztuje około 100 funtów egipskich (7 zł). Do wyboru tuk-tuk albo Uber. Za przejazd Uberem z centrum Kairu trzeba wydać niecałe 300 funtów egipskich (20 zł)
Na zwiedzanie muzeum trzeba przeznaczyć co najmniej 3-4 godziny, ale jeśli to możliwe, warto spędzić tam nawet cały dzień. Ogrom przestrzeni i liczba skarbów pod tym dachem po prostu przytłaczają i nie warto się tam spieszyć.











