Oceany gorące jak nigdy. El Niño znów namiesza w pogodzie
Rekordowo ciepłe oceany znów niepokoją naukowców. Dane programu Copernicus pokazują, że temperatury mórz i oceanów należały w kwietniu do najwyższych w historii pomiarów. Coraz więcej wskazuje też na możliwy powrót silnego El Niño, które może jeszcze bardziej podkręcić globalne upały i ekstremalne zjawiska pogodowe.

Dane europejskiego programu Copernicus pokazują, że temperatury powierzchni oceanów w kwietniu 2026 r. były jednymi z najwyższych w historii pomiarów. Naukowcy coraz częściej mówią o możliwym nadejściu silnego El Niño, zjawiska, które potrafi wywrócić pogodę na całym świecie.
Według Copernicusa średnia temperatura powierzchni mórz i oceanów poza obszarami polarnymi osiągnęła w kwietniu około 21 stopni Celsjusza. To drugi najwyższy wynik w historii dla tego miesiąca. Gorętszy był jedynie kwiecień 2024 roku, gdy świat znajdował się pod wpływem poprzedniego dużego El Niño.
Oceany magazynują ogromne ilości ciepła
Szczególnie niepokojąca sytuacja panuje na tropikalnym Pacyfiku. Rekordowo ciepła woda rozciąga się od centralnej części oceanu aż po zachodnie wybrzeża Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Badacze opisują te zjawiska jako silne morskie fale upałów. To sytuacja, w której temperatura wody przez długi czas utrzymuje się znacznie powyżej normy.
Według Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu oceany pochłonęły ponad 90 procent nadmiarowego ciepła wygenerowanego przez emisję gazów cieplarnianych od lat 70. XX wieku. Problem w tym, że cieplejsze morza oznaczają również silniejsze burze, większe problemy dla ekosystemów morskich i bardziej chaotyczną pogodę.
Dr Samantha Burgess z Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych zwraca uwagę, że dane z kwietnia pokazują wyraźny obraz zmian zachodzących na Ziemi.
- Temperatury powierzchni mórz utrzymywały się blisko rekordowych poziomów przy rozległych morskich falach upałów, arktyczny lód morski pozostawał znacznie poniżej średniej, a Europa doświadczała silnych kontrastów temperatur i opadów. To wszystko są oznaki klimatu coraz bardziej kształtowanego przez ekstremalne zjawiska - powiedziała badaczka.
Super El Niño może podbić rekordy temperatur
Największe obawy budzi jednak możliwość pojawienia się tzw. super El Niño jeszcze w tym roku. El Niño to naturalne zjawisko związane z wyjątkowo ciepłymi wodami Pacyfiku w pobliżu równika. Zwykle prowadzi ono do wzrostu globalnych temperatur i zmian pogody w wielu regionach świata. W jednych miejscach pojawiają się susze, w innych gwałtowne powodzie.
Prognozy ECMWF sugerują, że jesienią temperatury oceanu w centralnej części Pacyfiku mogą być nawet o 3 stopnie wyższe od średniej. Jeśli tak się stanie, będzie to jedno z najsilniejszych El Niño w historii pomiarów. Poprzednie duże El Niño z 2024 roku zbiegło się z falą rekordowych upałów na świecie. Teraz naukowcy obawiają się, że kolejny epizod, połączony z postępującym ociepleniem klimatu, może przynieść jeszcze bardziej ekstremalne zjawiska pogodowe.
Źródło: euronews.com











