Reklama

To witamina E w e-papierosach szkodzi?

Kiedy 16-latek trafił do szpitala z uporczywym kaszlem, gorączką i trudnościami z oddychaniem, leczono go antybiotykami i inhalacjami stosowanymi na astmę. Niestety, żadna z tych metod nie pomogła. Jego stan szybko się pogorszyl, co doprowadziło do "katastrofalnej choroby układu oddechowego". U nastolatka zdiagnozowano niewydolność oddechową, więc konieczne było użycie respiratora. W ciągu 10 dni jego stan rozwinął się do stadium "krytycznego".

Dopiero wtedy chłopak wyjawił lekarzom, że często kupował dwa różne rodzaje liquidów do e-papierosów - oba z tym samym składem, wykluczając aromaty.

Prześwietlenie i biopsja wykazały "wygląd tłuczonego szkła" w jego płucach. Takie objawy są powszechnie obserwowane w przypadkach nadwrażliwego zapalenia płuc, choroby wywołanej reakcją alergiczną na wdychanie pyłów, grzybów, pleśni lub chemikaliód. Naukowcy uważają, że substancje chemiczne zgromadzone w liquidach e-papierosów mogły wywołać nadmierną odpowiedź immunologiczną lub alergiczną, powodując zagrażające życiu zapalenie płuc. Testy alergii skórnych potwierdziły, że 16-latek był wrażliwy na związki chemiczne obecne w liquidach. Chłopak w sumie spędził 35 dni w szpitalu, a potrzebne było kolejnych 14 miesięcy do całkowitego wyleczenia. Jego płuca wróciły do normy.

Chociaż jest to odosobniony przypadek, naukowcy zauważają, jak wciąż niewiele rozumiemy na temat e-papierosów.

"Są tu dwie ważne kwestie, które musimy rozważyć. Pierwszą jest rozważenie reakcji na e-papierosy u osoby cierpiącej na atypową chorobę układu oddechowego. Drugą jest to, że uważamy e-papierosy za bezpieczniejsze od tytoniu na własne ryzyko" - czytamy w raporcie.

Uszkodzenie płuc związane z e-papierosami lub papierosami elektronicznymi (EVALI) dotknęło już 1880 osób, a 34 z nich zmarły. Eksperci przekonują, że o jedynie "wierzchołek góry lodowej".

Amerykańska FDA potwierdziła w ubiegłym tygodniu, że pobrane przez nich próbki dały pozytywny wynik na obecność octanu witaminy E, który może być stosowany jako środek zagęszczający w THC, składniku psychoaktywnym konopi indyjskich. Octan witaminy może mieć także postać dodatku w produkcji e-papierosów. Wstępne testy laboratoryjne wykazały wysoki poziom octanu witaminy E w prawie każdej próbce przebadanej przez departament zdrowia stanu Nowy Jork. Spośród 900 osób chorujących na EVALI aż 86 proc. potwierdziło zażywanie THC w ciągu trzech miesięcy przed wystąpieniem objawów.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: e-papierosy | elektroniczne papierosy | EVALI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy