Reklama

​Potężny superrozbłysk z Proxima Centauri

Proxima Centauri to gwiazda najbliższa Słońca. Jest bardzo aktywna - często emituje silne rozbłyski, które mogą być szkodliwe dla otaczających gwiazdę egzoplanet. Teraz zarejestrowano najpotężniejszy rozbłysk w historii. Jeżeli na planetach Proxima Centauri istniało jakiekolwiek życie, to rozbłysk je unicestwił.

Proxima Centauri znajduje się cztery lata świetlne od nas. Gwiazdę okrążają co najmniej dwie planety - jedna z nich może być podobna do Ziemi. 

Proxima Centauri jest czerwonym karłem i ma tylko ok. 1/8 masy Słońca. Naukowcy obserwowali Proximę Centauri przez około 40 godzin, używając dziewięciu różnych teleskopów na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej do zbierania danych. Podczas obserwacji gwiazdy, wyrzuciła ona potężny rozbłysk, zaliczany do najbardziej gwałtownych, jakie kiedykolwiek widziano w całej galaktyce.

W ciągu kilku sekund gwiazda zmieniła swoją jasność z normalnej na 14 000 razy jaśniejszą w zakresie fal ultrafioletowych. Gdyby Słońce wyprodukowało podobny rozbłysk słoneczny, byłby on szkodliwy dla życia na Ziemi. 

W ekosferze Proxima Centauri krąży planeta oznaczona jako Proxima Centauri b. Jakiekolwiek życie się na niej znajdowało, prawdopodobnie zostało unicestwione przez potężny rozbłysk.

Czerwone karły są znane z większej aktywności niż gwiazdy takie jak Słońce. Większa aktywność oznacza, że produkują bardziej intensywne i częstsze rozbłyski. Naukowcy mieli dziewięć różnych instrumentów skierowanych na Proximę Centauri przez kilka miesięcy w 2019 roku, a pięć z nich zarejestrowało potężny rozbłysk.

Masywna flara została zaobserwowana 1 maja 2019 roku i trwała siedem sekund. Nie produkowała dużo światła w spektrum widzialnym, ale wytworzyła potężny skok promieniowania ultrafioletowego i radiowego. Rozbłysk był mniej więcej 100 razy potężniejszy niż jakakolwiek podobna flara widziana ze Słońca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL