Reklama

Czeka nas więcej zagrożeń z kosmosu?

Dokładna analiza przypadku meteorytu czelabińskiego pokazała, że prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnych takich zdarzeń jest dziesięciokrotnie wyższe niż początkowo sądzono.

Superbolid o średnicy około 17 metrów i wadze 10 tys. ton wszedł w atmosferę Ziemi i rozpadł się na wysokości kilkudziesięciu kilometrów. Wybuch spowodował straty na ogromnym obszarze i obrażenia u 1,5 tys. osób. Było to najpoważniejsze zdarzenie tego typu od czasów katastrofy tunguskiej.

Na podstawie materiałów wideo i trajektorii lotu naukowcom udało się określić pochodzenie kosmicznego głazu. Okazało się, że był on częścią większego obiektu, który rozpadł się ponad milion lat temu. Oznacza to, że w kierunku Ziemi może nadlatywać znacznie więcej jego odłamków.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meteoryt Czelabiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL