Reklama

Poranne wstawanie po męsku

Poranne rytuały mają ogromną moc sprawczą. To, jak zaczynamy dzień, wpływa na nasze samopoczucie i wiarę we własne siły aż do wieczora. Warto czerpać inspiracje z wypracowanych schematów ludzi sukcesu. Podpowiadamy, jak sprawić, by poranek był przyjemniejszym i bardziej efektywnym początkiem dnia.

Pora wstawać

No właśnie - o której jest ta pora? Większość ludzi sukcesu nie sypia zbyt długo. Nie ma pewności, czy to, że nie potrzebują wylegiwać się w łóżku do południa, związane jest z życiowym sukcesem, czy po prostu nie mają czasu nawet na dosypianie. Nie mniej jednak zbyt długi sen na pewno nie pomaga naszej efektywności. Jak dowiedli naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario, gdy śpimy dłużej niż osiem godzin mamy obniżoną percepcję i dłużej wychodzimy z otępienia. Osoby dorosłe powinny spać od siedmiu do maksymalnie dziewięciu godzin na dobę. Warto wstać na tyle wcześnie, by móc spokojnie rozpocząć dzień i nie wychodzić z domu w biegu. Jeśli poranek jest chaotyczny i nerwowy, prawdopodobnie taki sam będzie cały dzień.

Reklama

Trening z rana

Bill Gates każdego ranka spędza godzinę na bieżni. Założyciel Microsoftu nie lubi marnować czasu, dlatego tę czynność łączy z oglądaniem filmów edukacyjnych. Dzień na siłowni zaczyna również Barack Obama i CEO Apple’a Tim Cook, który notabene wstaje o godzinie 3:45! Aktywność fizyczna stanowi bardzo ważny element poranka większości ludzi sukcesu. Duży nacisk kładą oni również na oczyszczenie umysłu, dlatego na porannej checkliście wśród rzeczy do "odhaczenia" u wielu z nich pojawia się medytacja lub joga, która łączy sport z technikami relaksacyjnymi. Poranek w pozycji kwiatu lotosu spędza m.in. założyciel Twittera Jack Dorsey.

Prasówka przy kawie

Kolejnym elementem łączącym poranki światowych liderów jest kawa. Szef Tesli Elon Musk czyta przy niej maile, a Jack Dorsey sięga po filiżankę tuż po treningu. Jak wynika z publikacji w piśmie "Nature Neuroscience", kofeina zawarta w filiżance mocnej kawy pobudza i pomaga w lepszym zapamiętywaniu. Bez niej poranka nie wyobraża sobie oczywiście szef Starbucksa Howard Schultz. Najczęściej pije napar z ziaren grubo mielonych i zaparzanych przez 3-4 minuty.

Warto zainwestować w ekspres, który pozwoli nam szybko przygotować ulubioną kawę. Sprzęt marki Philips z serii LatteGo umożliwia zaparzenie  różnorodnych kaw, od esencjonalnego espresso po delikatne latte macchiato, dostępnychza  naciśnięciem jednego przycisku. Za sprawą ceramicznego młynka z 12-stopniową  regulacją, możemy również odpowiednio dobrać stopień zmielenia ziaren. Wykonany z ceramiki młynek zapewni trwałość na długie lata.

Mając w domu taki sprzęt, nie będzie nam brakowało porannych wizyt w kawiarni, które obecnie są niestety zamknięte.

Myśl na dziś

Jeśli konsekwentnie będziemy celebrować poranki, szybko zobaczymy efekty. Regularne wstawanie o tej samej porze sprawi, że zaczniemy budzić się, zanim budzik zdąży zadzwonić. Poranny trening i kawa dadzą nam kopa do działania, a medytacja pozwoli uporządkować myśli. Warto pójść w ślady Steve’a Jobsa, który starał się każdemu dniu nadać sens, dlatego codziennie rano motywował się do działania. Współzałożyciel Apple’a stawał przed lustrem i pytał samego siebie: "Gdyby dzisiaj był ostatni dzień mojego życia, czy chciałbym robić to, co dzisiaj mam zamiar zrobić?". Codzienna refleksja nad tym, czy zmierza we właściwym kierunku pomagała mu w podejmowaniu decyzji. Co ciekawe, podobną taktykę miał Benjamin Franklin. Jeden z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki codziennie rano pytał sam siebie: "Cóż dobrego dziś zrobię?". Podjęte postanowienie starał się realizować w ciągu dnia. To prawdopodobnie dzięki temu, że codziennie układał sobie plan, jego życie było tak twórcze i efektywne.  

Artykuł powstał we współpracy z marką Philips.

materiały promocyjne

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy