Reklama

Jak reklama przedostała się do popkultury?

Reklama istnieje już od czasów, gdy pojawiały się pierwsze stragany na jarmarkach i przedstawiano pierwsze sztuki teatralne, jednak w ciągu ostatnich lat zmieniły się nieco metody pozyskiwania nowych klientów. Teraz możemy spotkać się ze zjawiskiem ponadczasowych reklam, które są już głęboko zakorzenione w popkulturze.

Czasy ulicznych krzykaczy, czy prostych graficznie reklam na stronach gazet już dawno minęły. Teraz marketingowcy stosują coraz bardziej zaawansowane techniki wnikania do świadomości konsumentów. Każdy jest narażony na ich wpływ i nikt się przed nimi nie uchroni, bo reklamy są wszędzie. Nie wierzycie? To spróbujcie powiedzieć "dłuższe życie każdej pralki to Calgon!" bez naśladowania głosu z reklamy. Niektóre sceny i teksty z reklam stały się tak kultowe, że do dziś ich używamy nawet bez świadomości, że kiedyś pojawiły się w reklamie.

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...

Co zwiastuje nadejście świąt? Śnieg? Choinka? Ozdoby w galeriach handlowych? A może Kevin sam w domu na Polsacie? Po części to ostatnie, lecz prawdziwym zwiastunem świąt jest nadjeżdżająca ciężarówka Coca Coli, która co roku pokazywana jest w telewizji. Co więcej, reklama stała się tak kultowa i popularna, że Coca Cola postanowiła podkręcić dodatkowo atmosferę wypuszczając na ulice prawdziwą ciężarówkę przyozdobioną w świąteczne światełka.

Reklama

Związek Coca Coli ze świętami sięga dziesiątki lat wstecz. W 1931 roku pojawiła się pierwsza świąteczna reklama Coca Coli. Wtedy w prasie ukazała się postać Mikołaja ze szklanką Coca Coli w ręce. Od tej pory firma kultywuje swój świąteczny wizerunek we wszystkich krajach, w których obchodzi się Boże Narodzenie.

A teraz to mi to lotto

Jak powiedzieć, że jest ci coś już całkowicie obojętne i w ogóle ci już na tym nie zależy? Całkowity brak zainteresowania można okazać na wiele sposobów, lecz jeden z nich pochodzi wprost z reklamy. Mowa tu o sformułowaniu "a teraz to mi to lotto", często skracane do "mi to lotto".

Stwierdzenie pochodzi z bardzo udanej reklamy najstarszej i zarazem najpopularniejszej w Polsce gry liczbowej, w której można wygrać naprawdę sporo pieniędzy. Pierwsze losowanie odbyło się 27 stycznia 1957 roku, więc można powiedzieć, że jest już ważną tradycją w życiu wielu Polaków. Totalizator Sportowy wypuścił reklamę, w której jeden z pracowników się spóźniał do biura, a gdy w końcu przyszedł, ubrany był w krótkie spodenki i hawajską koszulę. Wściekły szef wydarł się na Kowalskiego, który podczas wymiany zdań użył stwierdzenia, że teraz to już mu lotto. Wyrażenie okazało się być tak chwytliwe, że do dzisiaj go używamy w zwykłych rozmowach.

Just do it.

W 1986 roku firma Nike znalazła się w kryzysie, który mógł już wtedy zakończyć działanie marki. Przedsiębiorstwo musiało zwolnić aż 15 proc. swoich pracowników, a wizerunkowo Nike nadal nie mogło się równać z Adidasem i Reebokiem.

Głównym klientem Nike byli młodzi sportowcy, a firma potrzebowała bardziej uniwersalnych wartości, które przyciągną również kobiety i osoby starsze. Pierwsza reklama Nike pod hasłem "Po prostu zrób to" przedstawiała 80 letniego biegacza Walta Stacka podczas swojego codziennego biegu na 17 mil. Przekaz był jasny - niezależnie od wieku, płci i sprawności fizycznej możesz zacząć dbać o siebie.

Chociaż od tej reklamy minęło ponad 30 lat, slogan "just do it" nadal jest motywem przewodnim firmy.

Pij mleko! będziesz wielki

Kolejną reklamą z Polski, która zakorzeniła się głęboko w podświadomości obywateli naszego kraju jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najdłużej trwających kampanii społecznych. Mowa tu o "Pij mleko! Będziesz wielki". Rodzice w wielu domach korzystali i pewnie nadal korzystają z tego hasła, by zachęcić swoich podopiecznych do spożywania większej ilości mleka.

Kampania społeczna została zrealizowana w odpowiedzi na niepokojące wyniki raportu Instytutu Żywności i Żywienia, według którego w 2002 roku aż 4 miliony dorosłych Polaków było zagrożonych osteoporozą, a konsumpcja mleka w ostatnich latach spadła o 20 proc. Co więcej, dane pokazywały, że dzieci spożywały zaledwie połowę zalecanej dziennej dawki wapnia.

Kampania stała się kultowa nie tylko ze względu na chwytliwe hasło, lecz osoby, które zostały jej ambasadorami. Hasłem "Pij mleko! Będziesz wielki" posługiwały się takie postaci jak Kayah, Bogusław Linda, Otylia Jędrzejczak, Robert Korzeniowski, Marcin Gortat i wielu innych idoli Polaków.

Wassup?

Chociaż sam dzisiaj nie jestem w stanie oglądać tych reklam bez zażenowania, tak trzeba przyznać, że swego czasu Budweiser zrobił świetną robotę w kampanii marketingowej kręconej wokół zwrotu "Whassup".

Reklama polegała na tym, że kilka osób po kolei krzyczała do siebie frazę "whassup" przez telefon w coraz to bardziej pokręcony sposób. Nic górnolotnego, a jednak sprawiło, że wiele osób zaczęło się witać tym sformułowaniem. Pojawiło się ono również w "Strasznym Filmie" przy okazji parodii horroru "Krzyk".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: reklama | kampania marketingowa | marketing | popkultura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy