Reklama

Chińczyk połknął łyżkę i na rok o niej zapomniał

​W 2017 r. Pan Zhang, 20-letni mężczyzna z Xinjiang w północno-zachodnich Chinach, założył się z przyjaciółmi, że połknie łyżkę. Jak powiedział, tak zrobił.

Nie jest łatwo połknąć łyżkę, zwłaszcza taką, która ma 20 cm długości i jest wykonana ze stali. Utknęła ona w górnej części przełyku, nie przedostała się do żołądka. Co najdziwniejsze w tej sprawie - w tym miejscu łyżka pozostała przez cały rok.

"Pan Zhang stwierdził, że łyżka nie sprawia mu poważnego problemu. Nie zgłosił się do szpitala od razu, by wyjąć łyżkę" - czytamy w oświadczeniu szpitala Xinjiang Meikuang General Hospital.

Wszystko zmieniło się w ubiegłym miesiącu, gdy znajdująca się w przełyku łyżka nagle uderzyła w klatkę piersiową. Mężczyzna zaczął cierpieć na bóle w klatce piersiowej i miał problemy z oddychaniem, więc w końcu trafił do szpitala. Po przeprowadzonych badaniach, lekarze stwierdzili, że łyżka w przełyku stanowi bezpośrednie zagrożenie życia i podczas ryzykownej, dwugodzinnej operacji wyciągnęli ją na światło dzienne.

Po przeprowadzonej operacji Pan Zhang szybko się zregenerował i nie występowały u niego już problemy z oddychaniem.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: chirurgia | łyżka | przełyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy