Reklama

Zaawansowany robot wesprze chirurgów

​Nowy robot medyczny zwalcza drżenie rąk chirurgów w procedurach wymagających precyzji.

Nowy robot opracowany przez naukowców z holenderskich uniwersytetów został po raz pierwszy zastosowany w gabinecie lekarskim w prawdziwym zabiegu. Może okazać się cennym sojusznikiem na salach operacyjnych w przyszłości.

Supermikrochirurgia to wymagająca technika obejmująca nacięcia mierzące ułamków milimetra. Jest ograniczona precyzją i zręcznością dłoni chirurga. Roboty mogą pomóc pokonać ludzkie ograniczenia, umożliwiając przełom w supermikrochirurgii.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Maastricht i Uniwersytetu Technologii w Eindhoven opracowali "MUSA", robota, który ma pomagać w precyzyjnych operacjach chirurgicznych. Oprócz minimalizacji skutków drżenia rąk przez lekarzy, MUSA jest przystosowany do pracy ze standardowymi mikroskopami i innymi narzędziami na sali operacyjnej.

Sprawność robota przetestowano na 20 kobiet, u których miało dojść do zespolenia limfatyczno-żylnego, zabiegu chirurgicznego stosowanego w leczeniu powikłań po operacji raka piersi. Niektóre kobiety przeszły typową operację z udziałem ludzkiego chirurga, a inne trafiły "pod nóż" robota MUSA.

Okazuje się, że operacja z udziałem robota przebiegała dłużej od tradycyjnej (115 minut kontra 81 minut). Zauważono, że mikrochirurgi nadzorujący pracę robota stopniowo przyspieszał jego działanie. To zapewne wynik czegoś, czego maszynie nie da się zaprogramować - rutyny i doświadczenia.

Jest to pierwszy raz, gdy robota użyto podczas operacji wymagających szczególnej precyzji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy