Reklama

Boeing z problemami przy konstrukcji Air Force One

Amerykańska firma spóźni się z dostawą dwóch nowych samolotów Air Force One. Obie konstrukcje pozostają nadal w budowie.

Według serwisu Defensenews, Boeing poinformował o opóźnieniach, które dotkną dwa nowe samoloty Air Force One. Obie konstrukcje mają obecnie pozostawać w budowie. Już w kwietniu bieżącego roku Boeing informował o obciążeniu programu VC-25B kwotą 318 milionów dolarów. Te pieniądze miały pozwolić na przekształcenie dwóch Boeingów 747 w nowe samoloty prezydenckie. Przebudowa Boeinga 747 na samolot Air Force One nie jest prosta. Odrzutowce wymagają bowiem znacznego ulepszenia - na zewnątrz i wewnątrz.

To nie koniec kłopotów Boeinga. Kilka tygodni przed obciążeniem programu nowymi kosztami, Amerykanie zrezygnowali z kontraktu z GDC Technics. Firmą, która miała być odpowiedzialna za stworzenie wnętrza nowych samolotów. Co ciekawe, przedsiębiorstwo z Teksasu twierdziło, iż to nie ono, a Boeing jest problemem ze względu na pojawiające się opóźnienia podczas całej operacji.

Reklama

Ostatecznie Siły Powietrzne USA cały czas analizują harmonogram programu. Pierwotnie nowy Air Force One miał zostać dostarczony do służby w 2024 roku. Boeing chce mieć pewność, że najważniejsza część samolotu, czyli jego wnętrze, zostanie dopracowane oraz ukończone bez żadnych przeszkód. Rzeczniczka amerykańskiego giganta lotniczego nie przekazała więcej informacji na ten temat i odmówiła wskazania firmy, która będzie nowym podwykonawcą w zakresie tworzenia wnętrza Air Force One.

Szacuje się, że program związany z rozwojem nowych samolotów Air Force One osiągnie wartość na poziomie około 5,3 miliarda dolarów. Wszystko to po uwzględnieniu kosztów dodatkowych, takich jak hangary czy poprawione instrukcje techniczne. Do tej pory Amerykanie odnotowali straty w programie na poziomie 486 milionów dolarów. Wszystko przez pandemię koronawirusa.

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Boeing

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama