Reklama

​Oculus Quest - najciekawsze gry, o których mogliście nie słyszeć

Oculus Quest 1 i 2 mają bibliotekę bardzo dobry gier: Beat Saber, Superhot VR czy Pistol Whip, aby wymieć trzy najbardziej kojarzone. Ale w sklepie Questa znajdziemy znacznie więcej ciekawych tytułów - oto, co przykuło naszą uwagę. Tytuły wymieniamy w kolejności alfabetycznej.

Cosmodread

Niebywały pokaz tego, jak przy pomocy niewielkiej liczby środków można zrobić przerażającą i zarazem wciągającą grę. Cosmodread  to horror z pierwszej osoby z elementami gry typu rougelike - przemierzamy korytarze opuszczonej stacji kosmicznej, walczymy z dziwnymi stworami i próbujemy przetrwać przy coraz bardziej ograniczonej ilości tlenu. Rewelacyjny klimat.

FitXR - Box and Dance Fitness

Wcześniej znana jako gra BoxVR, a od kwietnia tego roku to już platforma FitXR z comiesięcznym abonamentem. Co ją wyróżnia? To zestaw ćwiczeń opartych o boks oraz taniec - pierwsza sekcja przypomina Beat Saber, druga - Dance Central. Tworzymy swój profil treningowy, dobieramy program i ćwiczymy (oby) każdego dnia. Niektóre zestawy ćwiczeń przygotowali prawdziwi trenerzy, a podczas zabawy pojedynkujemy się z innymi graczami na punkty.

Reklama

Hand Physics Lab

Jedna z pozycji całkiem dobrze prezentująca możliwości hand trackingu Questa 2 (możemy jednak nadal grać wykorzystując kontrolery). Hand Physics Lab to nic innego, jak zestaw łamigłówek i zadań, w którym musimy (bez niespodzianki) korzystać z naszych dłoni, aby je rozwiązać. To przede wszystkim pokaz fizyki świata VR i tego, co kiedyś będziemy mogli robić w wirtualnym uniwersum.

Phantom: Covert Ops

Nietypowa, ale ciekawa gra akcji z elementami stealth. Wcielamy się rolę elitarnego komandosa, który w specjalnym wojskowym kajaku walczy z rosyjskimi separatystami w opuszczonej, postsowieckiej bazie. Brzmi trochę groteskowo, ale wspomniany kajak to doskonały sposób na wykorzystanie możliwości VR - wiosłujemy, strzelamy, otwieramy bramy itd., jednocześnie nie ruszając się z miejsca.

Pixel Ripped 1995

Coś dla miłośników retro - fantastyczna podróż do czasów końca ery 16-bitowych konsol i początków 32-bitowej fazy elektronicznej rozrywki. Pixel Ripped 1995 to seria kilku pomniejszych gier okraszonych zabawną fabułą - na każdym etapie musimy jednocześnie grać w odpowiednik jakiegoś kultowego tytułu (Zelda, Castlevania, Metroid, Streets of Rage 2 itd.), jednocześnie mierząc się z dodatkowym wyzwaniem. Lepiej nie zdradzać więcej, bo odkrywanie kolejnych etapów. Najnowsza aktualizacja wykorzystuje możliwości Questa 2 (lepsza rozdzielczość i 90 Hz).

Swarm

Szybka, przyjemna i rodem z automatów - tak można opisać Swarm. Każdy etap to niewielka plansza, na której musimy pokonać kolejne, tytułowe roje dronów i innych wrogów. Jednej ręce dzierżymy pistolet, a w drugiej coś będącego połączeniem liny i lassa, za sprawą którego łapiemy się kolejnych platform, jednocześnie strzelając do przeciwników, przemieszczając się z punktu do punktu niczym cyberpunkowy Tarzan. W VR takie patenty sprawdzają się dobrze, a Swarm jest tego potwierdzeniem.

Wraith: The Oblivion

Gra osadzona w klimatycznym uniwersum Świata Mroku. Przygodówka FPP i horror w jednym, gdzie musimy rozwiązać zagadkę naszej tajemniczej śmierci. Przemieszczając się pomiędzy światami żywych i zmarłych, eksplorujemy owianą tajemnicą posiadłość, unikając upiorów, rozmawiając z innymi duchami i podziwiając przerażające widoki. Jak na możliwości Questa, na szczególną uwagę zasługuje dobra oprawa graficzna.

Nasz obszerny test Oculus Quest 2 można znaleźć po kliknięciu tutaj

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama