Reklama

Autonomiczny dron posłużył do zabijania żołnierzy?

Najnowszy raport Organizacji Narodów Zjednoczonych zwraca uwagę na niebezpieczne wykorzystanie autonomicznego drona. Tureckie wojsko miało za jego pomocą likwidować konkretne, ludzkie cele.

Najnowszy raport ONZ stwierdza, iż w 2020 roku Turcja mogła wykorzystać specjalnego drona, który atakował libijskie myśliwce oraz żołnierzy. Urządzenie miało działać w trybie w pełni autonomicznym - polując na cele bez zdalnego sterowania oraz kontroli ze strony człowieka. Cała sytuacja opisuje atak, który miał miejsce kilkanaście miesięcy temu. Dron wykorzystany do tego zadania to model Kargu-2 z podwieszonymi ładunkami wybuchowymi.

Kargu to dron szturmowy ze skrzydłami obrotowymi, który został zaprojektowany z myślą o asymetrycznych działaniach wojennych lub antyterrorystycznych. Cała konstrukcja może działać zarówno w trybie autonomicznym, jak i ręcznym. Kargu może być używany przeciwko statycznym oraz ruchomym celom - wszystko to przy wykorzystaniu algorytmów sztucznej inteligencji. Drony Kargu znajdują się na wyposażeniu tureckich sił zbrojnych.

Reklama

W 2018 roku w ONZ odbyły się wstępne rozmowy, które miały na celu opracowanie traktatu zakazującego tworzenia "zabójczych robotów". Stany Zjednoczone i Rosja niejako podminowały całe działania ONZ i sprawa zeszła z pierwszych stron gazet.

Autonomiczne drony korzystające ze sztucznej inteligencji samodzielnie podejmują decyzję na temat zestrzelenia odpowiedniego celu - często bez udziału człowieka. Decyzje mogą nie być za każdym razem doskonałe i podyktowane odpowiednimi względami.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Turcja | dron

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama