Nowy poziom robotyki. Argus porusza się w każdym kierunku za pomocą 20 nóg
Argus to innowacyjny robot opracowany przez inżynierów z Duke University, odznaczający się niespotykaną konstrukcją - posiada 20 modułowych, teleskopowych nóg z kamerami, dzięki którym może poruszać się w dowolnym kierunku, pokonywać trudny teren, wspinać się po ścianach i działać nawet po uszkodzeniu części odnóży. Inspirację dla projektu czerpano nie tylko z natury, ale też z fizyki, szukając modelu idealnego do odkrywania otoczenia i zasad świata.

Duke University prezentuje robota Argusa. Porusza się we wszystkich kierunkach
Co rusz powstają nowe roboty, które stylizowane są na ludzi, psy czy owady. Nowa maszyna robotyków z Duke University różni się jednak od tego, do czego przywykliśmy. Ambitni inżynierowie postanowili skonstruować robota, który będzie mógł poruszać się w każdej przestrzeni.
Rezultatem jest Argus - robot bez przodu i tyłu, z 20 modułowymi, teleskopowymi nogami rozchodzącymi się promieniście od centralnego rdzenia, z których każda zakończona jest specjalną kamerą. Argus jest w stanie z łatwością pokonać teren lasu, mokre nawierzchnie, piasek, a po popchnięciu łatwo się stabilizuje. Może również natychmiast zmienić orientację w dowolnym kierunku, wspinać się pionowo pomiędzy wąskimi ścianami oraz przenosić i przesuwać ładunki. Jest w stanie ukończyć trasę, nawet jeśli niektóre jego nogi zostaną zniszczone.
Obserwowanie ruchu Argusa jest zupełnie inne niż obserwowanie jakiegokolwiek innego robota, z którym pracowaliśmy
Jak powstał Argus?
Dwunożne roboty o pionowej postawie cieszą się ogromną popularnością, jednak inżynierowie szukają inspiracji także w innych zwierzętach, ponieważ zazwyczaj radzą sobie one lepiej niż my w wielu zadaniach. Psy i inne czworonogi są zwinniejsze, nietoperze potrafią latać, a owady są na tyle małe, że bez problemu docierają do trudno dostępnych miejsc. Nie ma jednak ideałów - w przypadku zwierząt poruszanie się do tyłu może być problematyczne.
Mając to na uwadze, zespół z General Robotics Lab postanowił czerpać inspirację z fizyki, aby sprawdzić, czy uda im się zbudować robota opartego na symetrii dynamicznej, którą definiują jako zdolność do generowania przyśpieszeń o jednakowej wartości we wszystkich kierunkach. Ich celem było skonstruowanie potencjalnie pierwszego na świecie robota "wielokierunkowego".
Zespół testował wiele projektów. Niektóre z nich miały osiem nóg, inne aż czterdzieści. W końcu zdecydowano się na dwadzieścia, a każda z nich służy jednocześnie jako oko robota. Nazwany na cześć wszystkowidzącego strażnika z mitologii greckiej, Argus łączy w sobie sterowanie całym ciałem z percepcją całego ciała. Nogi są połączone z wierzchołkami dwunastościanu foremnego, co pozwala na poruszanie się po przeszkodach o wysokości do niemal 13 cm. Trzy odnóża mogą być złamane, a on i tak będzie parł naprzód.

Większość badań nad robotyką koncentruje się na projektowaniu maszyn do wykonywania predefiniowanych zadań, jednak grupa Boyuana Chena, kierującego zespołem, projektuje roboty jako narzędzia zdolnego do odkrywania nowych zasad dotyczących siebie, swojego otoczenia i fizyki rządzącej jednym i drugim. Argus jest bezpośrednim odzwierciedleniem tej misji: jest to robot, którego konstrukcję wyszukano i opracowano spośród ponad 1500 potencjalnych projektów.
- Nie chcemy robotów, które po prostu wykonują instrukcje - podsumował Chen. - Chcemy robotów, które pomogą nam poznać świat w sposób, w jaki nie moglibyśmy tego zrobić w żaden inny, a to czasami oznacza, że najpierw trzeba znaleźć odpowiednią formę dla danego zagadnienia.









