Reklama

Dlaczego nie potrafisz z nią zerwać?

Czasem po prostu nie chcemy krzywdzić drugiej osoby /123RF/PICSEL

Reklama

Obawa przed samotnym życiem (albo, co gorsza, samotną smiercią) to nie powód, dla którego nie potrafisz z nią zerwać, pomimo że chcesz. To przeważnie kwestia bycia dobrym człowiekiem.

Jak podaje "New York Post" najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu w Utah wykazały, że partnerzy często utrzymują swoje relacje tylko dlatego, że nie chcą skrzywdzić drugiej osoby. Konkretniej badacze wykazali, że jeśli wydaje ci się, że zerwanie sprawi jej ból, jest mniej prawdopodobne, że to zrobisz.

Do porównania wykorzystano poprzednie analizy, które wskazywały na to, że najczęściej zostajemy w kiepskim związku ze względu na brak alternatyw lub przez to, że wydaje nam się, że zainwestowaliśmy w związek za dużo czasu, zaangażowania i pieniędzy.

Reklama

Okazało się jednak, że powody są bardziej altruistyczne. W badaniu wzięło udział 500 osób, które były w nowym związku - trwającym maksymalnie dwa lata - i myślały poważnie o zakończeniu go. Ci, którzy nie podjęli w tym kierunku żadnych kroków przez dwa miesiące zostali zapytani o to, dlaczego nic nie zrobili.

Najczęściej respondenci tłumaczyli się przeświadczeniem, że ich partner jest tak zaangażowany w związek, że nie chcą krzywdzić go zerwaniem. Woleli udawać, że wszystko jest ok.

Pozostaje pytanie, które zadała szefowa badań: "Może to brzmieć szlachetnie, bo nie chcesz go albo jej skrzywdzić. Ale czy ty chciałbyś dzielić swoje życie z kimś, kto nie chce z tobą być i robi to tylko z litości?"


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy