Reklama

Jak rozpoznać PMS i się przed nim ustrzec?

Mimo, że sami na niego nie cierpimy, to cierpimy przez niego. Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego (bardziej znane jako PMS) to zmora dla większości facetów w związkach. Co powinniśmy o nim wiedzieć?

Po raz pierwszy termin Zespołu Napięcia Przedmiesiączkowego pojawił się w pracy doktora Roberta Franka z 1931 roku. Opisywał w niej cykliczną zmienność stanu psychicznego u pacjentów.

Jednak do dziś nie jest do końca pewne, co tak naprawdę wywołuje PMS, jednak uważa się, że jest on skutkiem zaburzeń hormonalnych - nadmiernej produkcji estrogenów przy niedoborze progestagenów.

Naukowcy w ostatnich latach odkryli, że podłoże PMS należy szukać w nieprawidłowym działaniu ośrodkowego układu nerwowego. Do tego duży wpływ na występowanie Zespół ma genetyka. Okazało się, że bliźnięta jednojajowe częściej zapadają na tę przypadłość, niż inne dzieci.

Reklama

Oto co powinniśmy wiedzieć o PMS, aby się ustrzec przed jego konsekwencjami.

Praca umysłowa

Statystyki mówią, że PMS występuje u 20 procent kobiet w wieku od 18 do 29 lat i u ponad 60 procent bezdzietnych kobiet powyżej trzydziestego roku życia. Większość kobiet, które dopadł PMS to osoby o wyższym wykształceniu, a im wykształcenie jest lepsze, tym Zespół jest bardziej pewny. Jeśli więc wasza dziewczyna wybiera się na studia doktoranckie poważnie z nią porozmawiajcie.

Dieta

Zespół dopada kobiety tak mocno, że nawet najbardziej zorganizowane i zdyscyplinowane kobiety zapominają o swoich obowiązkach. Diety idą w odstawkę, a zaczynają pochłaniać pokarmy pełne węglowodanów, począwszy od czekoladowych deserów, a na pizzy kończąc. Więc kiedy twoja dziewczyna przełącza się z jabłek na cheesburgery jest to sygnał aby zejść jej z drogi.

Przestępstwa

Jeśli uważasz, że PMS to tylko potłuczone naczynia i cała masa niepotrzebnych nerwów, to jesteś w ogromnym błędzie. Naukowcy przepytali kobiety, które zostały zatrzymane przez policję pod zarzutem kradzieży, a także poprosili wolontariuszki o wypełnienie anonimowej ankiety. Okazało się, że prawie wszystkie kobiety, które coś ukradły były w okresie od 21 do 28 dniu cyklu, czyli w najlepszym okresie do rozwoju Zespołu.

Zakupy

Od stresujących dni kobiety starają się najczęściej uciec na zakupy. Zostało udowodnione, że kobiety traktują zakupy jak najlepszy środek na stres. Kilka dni przed okresem kobiety najczęściej wychodzą na zakupy i spędzają na nich dużo więcej czasu niż zwykle. Jednak nie może to stanowić ostrzeżenia dla nas, bo one zbyt często wychodzą na zakupy... Mimo to należy być ostrożnym, ponieważ zakupy przedmiesiączkowe są intensywniejsze niż zwykle. Sami wiecie jakie są konsekwencje takich zakupów.

Mleko

Jak się okazało szklanka mleka łagodzi objawy Zespołu. Naukowcy wykazali, że kobiety, które piły szklankę mleka przed snem były mniej podatne na PMS. Do tego dostarczały organizmowi odpowiednie ilości wapnia i witaminy D.

Obalamy mity

Może się wydawać, że jesteśmy skazani na życie z PMS. Nie jest to do końca prawda. Nie musimy czekać, aż nasza partnerka skończy pięćdziesiątkę, żeby można było spokojnie funkcjonować. PMS nie jest przewlekłą chorobą, więc jej objawy mogą się pojawiać i znikać.

Ma to oczywiście swoje plusy, jednak najpoważniejszym minusem jest to, że nie nigdy nie wiadomo, kiedy znów zaatakuje. Dlatego trzeba bardzo uważnie obserwować objawy nadchodzącego ataku.

Dzięki bacznej obserwacji możemy ustrzec się przed wieloma kłopotami i przeżyć te kilka dni w miarę spokojnie. Powodzenia!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego | PMS | partnerstwo | seks | zakupy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy