Reklama

Nowa przyczyna braku orgazmu u kobiet

Dobra wiadomość dla panów! Tak ważna do tej pory długość penisa ustępuje odległości między łechtaczką, a wejściem do pochwy. Jak się okazuje, ma ona strategiczne znaczenie dla kobiecego orgazmu.

Do takich wniosków doszła Kim Wallen, profesor psychologii i endokrynologii na Emor Univeristy.

Przyczyna kobiecej niezdolności osiągania orgazmów

Wallen rozwinęła XX - wieczną teorię sformowaną przez księżną Marię Bonaparte. Mąż księżnej, Jerzy Grecki I, był homoseksualistą i nie zaspokajał seksualnych potrzeb swojej żony. Kiedy nie udawało się to także licznym kochankom, Maria postanowiła naukowo udowodnić swoją niezdolność do osiągania orgazmu podczas stosunku.

Odległość między łechtaczką, a pochwą jest najważniejsza

Reklama

W tym celu w 1924 roku, wraz z uznanymi lekarzami, przeprowadziła serię badań. Pomiarom swoich narządów płciowych poddały się 243 kobiety. Wyniki potwierdziły przypuszczenia księżnej.

U 69 proc. kobiet, które szczytowały podczas stosunku, odległość między łechtaczką, a pochwą była mniejsza niż 2,5 centymetra. Jeśli odległość ta była większa, zdolność przeżywania orgazmu malała. Wallen sięgnęła do badań Bonaparte i po wnikliwej analizie oraz przeprowadzeniu studiów porównawczych przyznała jej rację.

Aż 93 proc. kobiet potrzebuje dodatkowej stymulacji

Z innych przeprowadzonych przez nią badań wynika, że tylko 7 proc. kobiet jest zdolnych do szczytowania podczas stosunku. Ogromna większość kobiet potrzebuje dodatkowej stymulacji i to, jej zdaniem, jest kluczem do udanego życia seksualnego. Tak więc, panowie, linijki do rąk i do mierzenia!

KP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy