Reklama

Impotencja z przepracowania

Mam 35 lat a od 8 jestem żonaty. Moim problemem jest brak ochoty na seks i coraz większe problemy z erekcją podczas seksu z żoną.

Bardzo dużo pracuje, a mało śpię. Chciałem spytać czy taki tryb życia może mieć wpływ na zaburzenia wzwodu. Na domiar złego od jakiś dwóch miesięcy poranną erekcję mam jedynie, co któryś dzień. Wcześniej występowała ona codziennie. Czy to jest dodatkowy symptom choroby? Czy ja już jestem impotentem?

Zarówno mniejsze zainteresowanie życiem seksualnym, w efekcie mniejsze potrzeby seksualne mogą wynikać z przepracowania i małej ilości snu. Konsekwencją prowadzenia takiego trybu życia może być również problem z utrzymaniem erekcji członka. Szczególnie, jeśli do tego wszystkiego dochodzi stres, a w pracy trudno go uniknąć. Co do porannej erekcji - po 30. roku życia wcale nie musi pojawiać się codziennie. Jeśli występuje kilka razy w tygodniu, jest przejawem zdrowia seksualnego.

Reklama

Koniecznie polecam zmianę trybu życia. Proszę pamiętać, że kto ciężko pracuje musi nauczyć się dobrze wypoczywać. W przeciwnym razie problem będzie się pogłębiał, a frustracja (pana i żony) rosła.

Pozdrawiam,

Magdalena Tyrała

ekspert ds. seksuologicznych

Masz problem z seksem? Zapytaj eksperta!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy