Ocieplenie klimatu utrudnia ćwiczenia i może rocznie zabić 500 tys. osób
Nowe badanie pokazało, że ocieplenie klimatu staje się coraz większym problemem zarówno dla naszego samopoczucia i zdrowia, jak i wykonywania ćwiczeń. Każdy kolejny miesiąc ze średnią temperaturą powyżej 27,8°C wiąże się z wymiernym wzrostem globalnego poziomu braku aktywności fizycznej, co m.in. zwiększa ryzyko chorób śmiertelnych i zmniejsza produktywność. W najbardziej zagrożonych regionach w ciągu ćwierćwiecza może dochodzić z tego tytułu do 500 tys. przedwczesnych zgonów rocznie. Jak to wygląda w Polsce i jak temu zapobiec?

Spis treści:
- Ocieplenie klimatu prowadzi do spadku aktywności fizycznej
- Co trzeci dorosły na świecie unika nawet minimalnego wysiłku
- Prognozy na 2050 rok. Większa śmiertelność i spadek produktywności
Ocieplenie klimatu prowadzi do spadku aktywności fizycznej
Ocieplenie klimatu w skali globalnej jest faktem opartym na porównaniach dzisiejszych danych z pomiarów temperatury z danymi historycznymi. Aby śledzić zmiany klimatyczne, naukowcy badają też rdzenie lodowców, osady, powierzchnię kriosfery, poziomy mórz i oceanów czy nawet próbki gleby. Wszystko to tworzy spójny obraz - w ujęciu globalnym klimat staje się coraz cieplejszy, a zmiany postępują i praktycznie w każdym kolejnym roku ustanawiane są nowe rekordy temperatur. Ma to szereg skutków, a te najszybciej i najwyraźniej odczuwalne dla ludzi dotyczą naszego zdrowia i dobrostanu.
Rosnące temperatury na świecie wpływają na komfort życia i pracy ludzi, a także doprowadzają każdego lata do wielu śmierci, których można było uniknąć. Okazuje się też, że wpływają one na skalę zwykłej aktywności fizycznej, co niesie za sobą tragiczne skutki zdrowotne i ekonomiczne. Jak wynika z nowego badania opublikowanego na łamach "The Lancet Global Health", które obejmuje dane ze 156 krajów z lat 2000-2022, każdy dodatkowy miesiąc ze średnią temperaturą przekraczającą 27,8°C wiąże się ze wzrostem globalnego poziomu braku aktywności fizycznej o 1,5 pkt proc. Problem ten jest jeszcze bardziej dotkliwy w krajach o niskich i średnich dochodach, gdzie wskaźnik ten rośnie o 1,85 pkt proc.

Eksperci z Argentyny, Chile i Kolumbii ostrzegają, że upał drastycznie utrudnia podejmowanie wysiłku. "Ciepło zwiększa przepływ krwi przez skórę oraz pocenie się, zwiększając obciążenie układu sercowo-naczyniowego, ryzyko odwodnienia i odczuwalny wysiłek" - tłumaczą autorzy badania. Dodają oni, że szczególnie narażone są kobiety i osoby starsze, które "posiadają niższą wydajność parowania i tempo pocenia się niż mężczyźni i młodzi dorośli", przez co schładzają się mniej efektywnie.
Co trzeci dorosły na świecie unika nawet minimalnego wysiłku
Obecnie brak ruchu odpowiada za około 5 proc. wszystkich zgonów dorosłych na świecie, a problem ten stale narasta. Niedawne badania MultiSport Index 2025 wykazały choćby, że 55 proc. Polaków po 60. roku życia nie podejmuje jakiejkolwiek aktywności fizycznej nawet raz w miesiącu - wliczając w to tak prozaiczne czynności jak spacer. Statystyki pokazują też, że blisko co trzeci dorosły na świecie ma z tym problem.
"Nieaktywność fizyczna stanowi główne, globalne wyzwanie dla zdrowia. Ostatnie odkrycia wskazują, że blisko jedna trzecia globalnej populacji dorosłych nie przestrzega wytycznych WHO, które zalecają minimum 150 minut aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności lub 75 minut aktywności fizycznej o dużej intensywności tygodniowo" - podkreślają autorzy badania.
Dr Christian García-Witulski z Pontificia Universidad Católica Argentina, główny autor raportu, zaznacza, że niedostateczna ilość ruchu jest kluczowym czynnikiem ryzyka chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2, niektórych nowotworów oraz schorzeń psychicznych, co bezpośrednio skraca długość życia. Co więcej, przy nieaktywnym życiu kości ulegają osłabieniu, zwiększając ryzyko złamań, a mięśnie ulegają zanikowi (tzw. sarkopenia). Tylko jak ćwiczyć w takie upały, które według przytaczanych przez nas wcześniej badań stają się coraz częstsze na świecie i nie mają nic wspólnego z rozgrzewką zalecaną przez trenerów?
Prognozy na 2050 rok. Większa śmiertelność i spadek produktywności
Już dziś ekstremalne temperatury doprowadzają do tysięcy zgonów każdego lata, a wiele osób zniechęcają do podejmowania aktywności fizycznej, która zresztą w takich warunkach może być śmiertelnie niebezpieczna. Co dalej? Prognozy na rok 2050 są alarmujące. W zależności od scenariusza emisji gazów cieplarnianych brak aktywności fizycznej może wzrosnąć od blisko 1 do nawet 1,75 pkt proc. W najbardziej narażonych regionach takich jak Ameryka Środkowa, Karaiby, Afryka Subsaharyjska czy Azja Południowo-Wschodnia, wzrosty te mogą przekroczyć 4 pkt proc.
Przekłada się to na dodatkowe 500 tys. przedwczesnych zgonów rocznie oraz straty w produktywności sięgające od 2,4 do 3,68 mld dolarów. Szczególnie narażone są kobiety i młodzież z krajów rozwijających się, zwłaszcza z globalnego południa, bowiem "zwykle nie mają dostępu do klimatyzowanych przestrzeni rekreacyjnych, a budżety publicznej służby zdrowia w takich miejscach są najmniej zdolne do pokrycia dalszych kosztów kardiometabolicznych" - wyjaśniają autorzy badania. Polacy mogą jednak odetchnąć z ulgą. Nawet w najczarniejszym scenariuszu branym pod uwagę w tym badaniu w Polsce nie dojdzie do 2050 r. do nadmiarowych zgonów, a wręcz przeciwnie - będziemy umierać rzadziej niż obecnie.

Naukowcy apelują, by przestać postrzegać aktywność fizyczną wyłącznie jako indywidualny wybór stylu życia, a zacząć traktować ją jako kwestię zdrowia publicznego wrażliwą na zmiany klimatu. Aby zatrzymać szkodliwy trend, proponują oni rozwiązanie w postaci przemyślnego projektowania miast z uwzględnieniem sieci zacienionych ścieżek, powierzchni odbijających ciepło oraz klimatyzowanych stref dostępnych publiczne. Nasza polska "betonoza" powinna więc pójść w odstawkę.
Rozwiązania architektoniczne do walki z przegrzaniem okazują się dobroczynne również dla gospodarki. "Oprócz poprawy komfortu cieplnego takie projekty mogą przynieść dodatkowe korzyści, które standardowe modele szkód rzadko monetyzują - zapobieganie utracie snu z powodu gorąca, zachowanie sprawności poznawczej i ochrona produktywności w pracy" - wyliczają badacze.
Osoby, które obierają aktywny tryb życia, mogą obniżyć ryzyko śmiertelności o 22 proc. Nawet umiarkowany wysiłek, jak robienie zalecanych 7000 kroków dziennie, znacząco redukuje prawdopodobieństwo wystąpienia demencji, chorób serca czy nowotworów. W obliczu zmian klimatycznych walka o możliwość bezpiecznego wykonywania ćwiczeń staje się więc jednym z kluczowych wyzwań urbanistyki i medycyny.
Źródło: García-Witulski C, Rabassa M, Melo O et al. Effects of climate change on physical inactivity: a panel data study across 156 countries from 2000 to 2022. The Lancet Global Health, 14, e500-e511 (2026). DOI: 10.1016/S2214-109X(25)00472-3










