Niedobór snu i jego skutki. Jak organizm reaguje na wielogodzinną bezsenność?
Brak snu prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Negatywne skutki pojawiają się już po jednej nieprzespanej nocy i nasilają się z każdym kolejnym dniem bez snu. Skrajne przypadki bezsenności, jak śmiertelna bezsenność rodzinna, są rzadkie, lecz potwierdzają, jak kluczową rolę dla życia pełni sen.

Spis treści:
- Dlaczego sen jest tak ważny?
- Jakie są skutki długotrwałego braku snu?
- Rekord świata w niespaniu
- Co się dzieje z człowiekiem, kiedy długo nie śpi?
- Czy można umrzeć przez brak snu?
Dlaczego sen jest tak ważny?
Sen jest kluczowy dla naszego zdrowia fizycznego, psychicznego i poznawczego, ponieważ to właśnie on ma kluczową rolę przy procesie regeneracji organizmu. W fazie głębokiego snu uwalniany jest hormon wzrostu, który stymuluje odbudowę mięśni, kości i innych tkanek, wzmacniany jest wtedy również układ odpornościowy, a wspomnienia się utrwalają.
Coraz więcej ludzi cierpi na bezsenność i problemy ze snem. Co się dzieje z ciałem człowieka, który przez długi czas nie przesypia zalecanych 8 godzin?
Jakie są skutki długotrwałego braku snu?
Spanie mniej niż 5-6 godzin na dobę wiąże się z podwyższonym ryzykiem nadciśnienia, ponieważ sen pomaga organizmowi regulować hormony wywołujące stres. Niedobór snu powoduje przyśpieszenie akcji serca i stany zapalne, które obciążają serce - a to prowadzi do zawałów i udarów mózgu.
Ciągłe problemy ze snem skutkują także gwałtownym przyrostem masy ciała, za co znów odpowiada kortyzol, czyli hormon stresu. Wywołany przez niego lęk i stres często przyczyniają się do objadania i złych nawyków żywieniowych. Hormon grelina, który jest produkowany w żołądku, też jest powiązany z długotrwałym niedoborem snu - a jego nadmiar powoduje jeszcze większe uczucie głodu. Przetwarzanie glukozy także się zaburza, kiedy długo nie śpimy, co prowadzi do rozwoju cukrzycy typu 2.
Po jednej nieprzespanej nocy odczuwamy drażliwość, jednak długotrwały brak snu intensyfikuje te wrażenia, co wiąże się z utratą motywacji i depresją. Zaczynają pojawiać się lęki i ataki paniki, ponieważ bez snu mamy niższą tolerancję nawet na niewielkie wyzwalacze stresu.
Rekord świata w niespaniu
W 1963 roku 17-letni wówczas Randy Gardner chciał sprawdzić, jak długo wytrzyma bez snu. Ustanowił rekord świata - udało mu się nie zasnąć przez 11 dni i 25 minut, czyli 264 godziny.
Pod koniec eksperymentu Gardner doświadczał silnych problemów z koncentracją, halucynacji, zaburzeń pamięci oraz zmian nastroju. Co istotne, po zakończeniu próby szybko doszedł do siebie bez trwałych uszkodzeń mózgu, jednak wciąż było to bardzo niebezpieczne i współcześnie nie przeprowadza się już takich badań.
Co się dzieje z człowiekiem, kiedy długo nie śpi?
Po około 24 godzinach bez snu człowiek zaczyna funkcjonować podobnie jak po spożyciu alkoholu. Pojawiają się spowolniony czas reakcji, problemy z koncentracją, trudności z zapamiętywaniem nowych informacji i pogorszenie koordynacji ruchowej. Mózg zaczyna pracować mniej wydajnie, ponieważ nie przeszedł przez nocne procesy porządkowania informacji z całego dnia. Kolejnym efektem jest wzrost poziomu hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina - w ten sposób organizm próbuje zrekompensować odczuwane zmęczenie.
Po 36-48 godzinach bez snu układ nerwowy jest już wyraźnie przeciążony. Nasilają się wahania nastroju i pojawia się niepokój. Układ odpornościowy jest jeszcze bardziej osłabiony, więc organizm jest narażony na choroby. Ciśnienie krwi wzrasta, a praca serca może być zaburzona. Ciało zaczyna oszczędzać energię, ograniczając funkcje uznawane za mniej pilne. Wszystkie dotychczasowe skutki uboczne się nasilają, a każda kolejna godzina jeszcze bardziej pogłębia fatalny stan organizmu.
Po 72 godzinach bez snu mogą zacząć pojawiać się pierwsze halucynacje oraz epizody mikrosnu, czyli krótkie, kilkusekundowe "wyłączenia" mózgu nawet przy otwartych oczach. Trwa to nawet do 30 sekund, jednak zmęczona osoba może nie mieć pojęcia, że coś takiego w ogóle miało miejsce. Jest to szczególnie niebezpieczne podczas jazdy samochodem lub w innych sytuacjach, gdzie utrzymanie uwagi jest niezbędne. Człowiek może widzieć lub słyszeć rzeczy, które nie istnieją, mieć zaburzone poczucie czasu i tracić kontrolę nad emocjami. To moment, w którym ryzyko wypadków i popełnienia poważnych błędów np. w pracy gwałtownie rośnie.
Po kilku dniach bez snu mózg przestaje prawidłowo regulować podstawowe procesy. Na tym etapie niezbędna jest już pomoc medyczna, ponieważ zaczynają pojawiać się stany paranoidalne. Pamięć krótkotrwała praktycznie nie działa, a zdolność podejmowania samodzielnych decyzji jest skrajnie upośledzona.
Czy można umrzeć przez brak snu?
Chociaż brak snu nie musi bezpośrednio prowadzić do śmierci, jego skutki uboczne będą z czasem narastać i powodować szereg poważnych objawów, które mogą wpływać na zdrowie i życie.
Istnieje śmiertelna bezsenność rodzinna (fatal familial insomnia, FFI), czyli choroba, która pozostawia około półtora roku życia. Jest to niezwykle rzadka przypadłość, jednak jeśli chociaż jeden rodzic jest nosicielem genu odpowiedzialnego za nią, istnieje 50 proc. szans, że potomstwo odziedziczy tę chorobę. Po raz pierwszy została zdiagnozowana we Włoszech w 1765 roku i od tej pory wykryto ją u zaledwie 70 rodzin i 37 pojedynczych osób na całym świecie (stan na 2022 rok). W Polsce do tej pory nie zdiagnozowano żadnego przypadku.
Chorzy na tę rzadką chorobę nie są w stanie zapaść w głęboką fazę snu, czyli REM, a leki na bezsenność nie pomagają, wręcz przyśpieszają pogorszenie się stanu. Nie istnieją skuteczne leki na FFI, leczenie polega na terapii paliatywnej. Stosuje się środki doraźne, chociaż pacjenci często reagują słabo lub wcale na leki konwencjonalne, takie jak uspokajające czy benzodiazepiny.











