Dzięki nagraniom z drona, fotograf i pilot Nick Bertocchini (@corfino_photography) zauważył dużego rekina krążącego tuż obok deski surfingowej surfera imieniem Rex przy plaży Seascape Beach w Aptos, w Kalifornii. Szybka reakcja uratowała jego zdrowie lub nawet życie, ponieważ surfer zdołał szybko i bezpiecznie dopłynąć do brzegu.
Sprawę jako jeden z pierwszych szeroko opisał dziś portal PetaPixel. Jak wyglądało to dramatyczne spotkanie z rekinem? Naprawdę mrozi krew w żyłach. Rex siedział spokojnie na desce, nieświadomy tego, co dzieje się pod wodą. Nagranie z drona pokazuje ciemną, dużą sylwetkę rekina, który pojawia się w pobliżu, a następnie zaczyna krążyć wokół surfera. Zwierzę zachowywało się wyjątkowo ciekawsko, dużo bardziej niż w typowych spotkaniach, które Bertocchini nagrywał wcześniej.
Obok surfera pojawił się rekin. Pilot drona uratował mu życie
W pewnym momencie rekin podpłynął od tyłu, tworząc napiętą sytuację, po czym oddalił się. Bertocchini nie miał możliwości krzyczeć z plaży. Zamiast tego zastosował sprawdzoną wcześniej metodę, a mianowicie zwiększył obroty silników drona, generując głośny hałas, i manewrował maszyną w stronę rekina. Dźwięk dotarł do Rexa. Surfer szybko się zorientował, odwrócił i zaczął wiosłować w stronę brzegu. Po wyjściu z wody Rex podszedł do fotografa i opowiedział mu o sytuacji.
Rex, który dorastał surfując w tej okolicy, przyznał, że od lat zauważa coraz więcej rekinów w rejonie Seascape Beach. "To spotkanie wyróżniało się, ponieważ rekin wydawał się bardziej badawczy niż w przeciętnych przypadkach, które zazwyczaj obserwuję. Cieszę się, że rekin i surfer rozstali się bez dalszego kontaktu" - powiedział Nick Bertocchini.
Nagranie szybko trafiło na Instagram fotografa i zostało podchwycone przez media m.in. NBC Bay Area, KSBW, ABC7 czy New York Post. Rekiny (głównie białe) są częstym widokiem u wybrzeży Central Coast Kalifornii. Surferzy i morskie zwierzęta dzielą tę samą przestrzeń.
Nowe technologie mogą pomagać ratować życie
Według California Department of Fish and Wildlife ataki rekinów są jednak niezwykle rzadkie. Władze zalecają jednak czujność, unikanie pływania o świcie i zmierzchu oraz śledzenie aktualnych warunków morskich. Bertocchini, który regularnie lata dronem wzdłuż wybrzeża i nagrywa interakcje rekinów z ludźmi, podkreśla, że większość spotkań kończy się bez incydentów, ponieważ rekiny są zwykle po prostu ciekawskie, ale ostatecznie odpływają.
Dzięki dronowi i szybkiej reakcji Nicka Bertocchiniego, potencjalnie groźna sytuacja zakończyła się happy endem. To kolejny dowód na to, jak nowoczesne technologie mogą realnie zwiększać bezpieczeństwo na plażach i w wodzie.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












