Nowa wyspa w Polsce. Postępy z pracy przy budowie Wyspy Estyjskiej
Postępują prace przy budowie sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym w woj. pomorskim, na wysokości Przebrna. Inwestycja jest związana z budową kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Wyspa Estyjska to wyspa refulacyjna, która powstaje z urobku pochodzącego z prac przy kanale.
Nowy fragment lądu ma rekompensować straty związane z przekopem kanału przez Mierzeję Wiślaną. W sieci pojawiły się nagrania ukazujące najnowsze postępy z prac przy budowie sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym.
Jak obecnie wygląda Wyspa Estyjska? Nagrania z budowy na Zalewie Wiślanym
Sam kanał przez Mierzeję Wiślaną jest już ukończony i oddany do użytku od 2022 roku, natomiast wyspa nadal jest uzupełniana urobkiem pochodzącym z prac przy budowie drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Docelowo Wyspa Estyjska ma mieć ok. 200 ha powierzchni, ok. 5 km w obwodzie oraz wysokość ok. 2-3 metrów nad poziomem morza.
Nowa wyspa na Zalewie Wiślanym budowana jest w odległości ok. 2,5 km od brzegu Mierzei Wiślanej i ok. 4 km od kanału żeglugowego. W 2020 r. w miejscu docelowym rozlokowano specjalne elementy konstrukcyjne - stalowe ścianki Larsena, który wyznaczyły przyszły, eliptyczny kształt sztucznego lądu. Wyspa ostatecznie zyskała go w 2024 r. Pozostało wypełnienie umocnionej konstrukcji urobkiem. W połowie 2025 r. wyspa była wypełniona w około 20 proc., w połowie 2026 r. procent ten wzrósł.
Do sieci regularnie trafiają nagrania przedstawiające kolejne etapy tej inwestycji. Najnowsze rezultaty z prac nad budową Wyspy Estyjskiej można zobaczyć między innymi w serwisie YouTube. Dobrze widać zaawansowane formowanie nowego lądu, który w przyszłości ma stać się siedliskiem dla ptaków.
Skąd wzięła się nazwa Wyspa Estyjska? Takie określenie dla nowej wyspy pojawiła się w wyniku ogólnodostępnego internetowego głosowania, które miało miejsce kilka lat temu. Nazwa ta wywodzi się od dawnej, średniowiecznej nazwy Zalewu Wiślanego - Estmere. Określenie to łączy nazwę plemion Estów i słowo oznaczające zalew. To tymczasowa nazwa nowej wyspy w zatoce Morza Bałtyckiego - wciąż czeka na oficjalne zatwierdzenie.
Kiedy będzie gotowa Wyspa Estyjska? Wyzwania, obawy i nadzieje
W toku prac nad nową wyspą pojawia się wiele wyzwań inżynieryjnych. Brak dostępu z lądu utrudnia transport ludzi, sprzętu i materiałów oraz utrzymanie ciągłości prac, a częste zmiany pogody i zamarzanie zalewu wstrzymywały roboty i wymuszały reorganizację harmonogramu. Ponadto niewielka głębokość wymagała użycia specjalnie dobranego sprzętu, przy czym ogrom prac montażowych wykonywali w trudnych warunkach nurkowie. Wyzwaniem jest sama skala inwestycji - konieczność transportu i ułożenia ton materiału.
Powstanie Wyspy Estyjskiej, choć ma służyć rekompensacie strat powodowanych przez budowę kanału, od początku budzi też obawy dotyczące jej wpływu na środowisko. Wśród najważniejszych zagrożeń wymienia się zakłócenie lokalnych ekosystemów, pogorszenie jakości wód Zalewu Wiślanego oraz długotrwałe skutki związane z intensywną działalnością człowieka. Rzeczywiste konsekwencje dla środowiska będzie można jednoznacznie ocenić dopiero w kolejnych latach.
Pełne zakończenie budowy Wyspy Estyjskiej przewidziano na 2034 rok. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, natomiast wykonawcą generalnym - konsorcjum firm NDI S.A. i Besix S.A.











